Ile kart do kopania kupili górnicy? Już wiemy!

Nie jest to wcale taka kolosalna liczba, jakiej można by się spodziewać. Dane dotyczą pierwszego kwartału b.r.

Raport pochodzi z Jon Peddie Research i jest ciekawy w kontekście braku dostępności kart graficznych na rynku oraz kładzeniem tego na karb "górników" wykupujących je w celu kopania kryptowalut. Obejmuje on wszystkie modele - czyli te od Nvidii oraz AMD, a także ich partnerów (AIB). Jak dowiadujemy się z raportu, "górnicy" wykupili tylko 25% kart graficznych dostarczonych na rynek w pierwszym kwartale tego roku. Dotyczy to również osób kupujących karty w celu spekulacji. Te 700 tysięcy egzemplarzy ma wartość około 500 milionów dolarów.

Jon Peddie Research śledzi rynek podzespołów PC od 1985 roku. Jak zauważono w raporcie, oprócz "górników", którzy zawodowo zajmują się kopaniem, jest także spora grupa górników-amatorów. Osoby takie inwestują w sprzęt i kopią, gdy o kryptowalutach robi się głośno - jak np. było ostatnio o Ethereum. W takich sytuacjach sprzedaż idzie w górę nawet o 50%, a potem spada do ok. 25%. Ale wypada dodać, że wzrost sprzedaży kart graficznych był również spowodowany pandemią oraz wykupywaniem ich przez osoby pozostające w domach, które chciały zmodernizować posiadany sprzęt.

Zobacz również:

  • Zen 4 na pewno w przyszłym roku razem z odświeżonym Ryzen 5000
  • Jak zmienić domyślną kartę graficzną
  • AMD Radeon RX 6600 XT i RX 6600 z datą premiery

AMD oraz Nvidia są liderami rynku, ale mają inne podejście do kryptowalut. AMD umożliwia kopanie przy układach RDNA2 (Big Navi), podczas gdy Nvidia wprowadziła LHR oraz dedykowane kopaniu walut układy CMP. Powyższe dane mówią nam, że "górnicy" nie są główną przyczyną braku kart graficznych na rynku. Gdzie więc jej szukać? Po prostu w przerwanych łańcuchach produkcyjnych podzespołów.

Źródło: Tom's HArdware