Intel Coffee Lake: data premiery, specyfikacja, cena

Pierwsze procesory Intel Coffee Lake trafiły już do sprzedaży... I od razu zniknęły ze sklepów. Marketing czy dobry produkt? Dowiedz się więcej o nowych procesorach z naszego artykułu.

Intel Coffee Lake: data premiery

Intel oficjalnie ogłosił premierę procesorów ósmej generacji 21 sierpnia 2017 roku. Nowe układy dedykowane do komputerów PC miały trafić do sprzedaży detalicznej na początku 2018 roku. Firma zaskoczyła jednak wcześniejszą premierą i wprowadził procesory do sklepów pod koniec września/na początku października.

Szybko okazało się jednak, że w sklepach pojawiło się bardzo mało układów - na tyle dużo, żeby rozbudzić apetyt klientów i wybić im z głowy zakup konkurencyjnych Ryzenów, a na tyle mało, żeby nie trzeba było organizować całej kampanii sprzedażowej i łańcucha dostaw jeszcze w październiku (a dopiero w grudniu/styczniu).

Trzeba przyznać - sprytne!

Najlepsze jednak jednak to, że w przypadku procesorów 8 generacji skok jakościowy jest na tyle duży w porównaniu do poprzedników, że faktycznie warto poczekać.

Specyfikacja procesorów ósmej generacji Intel

Pierwszą turę sprzętów ósmej generacji tworzyć będzie raczej swego rodzaju odświeżenie Kaby Lake niż bezpośredni przeskok do Coffee Lake.

Dla niektórych oznaczać to będzie pewne rozczarowanie, jednak Intel obiecuje 40 procentową poprawę wydajności w porównaniu do procesorów siódmej generacji. Różnicę tę, jak twierdzi firma, „zobaczysz i poczujesz”, poza tym ma ona „przyćmiewać konkurencję”.

Z wspomnianych 40 procent, 25 pochodzi z dodatkowych dwóch rdzeni, a reszta albo z naniesionych poprawek (co skutkuje wyższą częstotliwością) albo ulepszonej produkcji.

Dla użytkowników pięcioletnich urządzeń, przeskok na jeden z tych nowych procesorów oznaczać będzie podwojenie wydajności o drugie tyle. Stwierdzenie to bazuje na porównaniu ich z procesorem Core i5s.

Poniżej znajduje się pełna specyfikacja pierwszych ośmiordzeniowych sprzętów. Wszystkie to mobilne procesory Intel U niskonapięciowe 15W – albo Core i5, albo Core i7, oparte na procesie technologicznym 14nm+.

Warto odnotować, że nie ma przy tym zmian w kwestiach grafiki, a Intel zapewnia dodatkowo, że wydajność pozostaje taka sama. Na sprzętach takich jak laptopy typu ultrathin można więc oczekiwać żywotności baterii do 10 godzin.

Na kiedy szacowana jest data wydania procesorów Intel Coffee Lake?

Data wydania Intel Coffee Lake: 5 października

Wychodzimy z założenia, że będą one oparte na wersji Coffee Lake. Intel potwierdza, że mimo iż pierwsze cztery sprzęty ósmej generacji to efektywnie odświeżone Kaby Lake, później pojawią się nowe procesory oparte na procesie technologicznym 10nm (Cannon Lake).

Oznacza to tyle, że procesory ósmej generacji obejmą sobą trzy różne technologie – coś, czego jeszcze nie wiedzieliśmy.

Jednak odmówiwszy udzielenia jakichkolwiek innych szczegółów na ten temat, Intel opublikował później parę zdjęć prezentujących opakowania dla procesorów Core i7 oraz i5.

Szczęśliwym trafem mają one wystarczająco dobrą rozdzielczość, żeby zdradzić nam, że oba modele zwiększą liczbę rdzeni z czterech do sześciu. Potwierdza to zamieszczoną poniżej tabelę z wyciekiem na temat specyfikacji urządzeń od WCCFTech.

Procesory Core i7 będą więc posiadały 6 rdzeni i 12 wątków (podobnie do AMD Ryzen 5s), a Core i5 podążać będą za obecnym trendem unikania HT i posiadać będą 6 rdzeni oraz 6 wątków.

Opakowanie pokazuje również, że nowe procesory wymagać będą płyty głównej z chipsetami z serii 300. Oznacza to, że twoja płyta główna oparta na chipsecie Z170 czy nawet Z270 nie będzie pasować – procesor nowej generacji oparty jest na nowym chipsecie.

Nieco zaskakująca na opakowaniu jest wzmianka o grafice Intel 630, która jest wbudowanym procesorem graficznym stosowanym w procesorach Kaby Lake. Przypuszczalnie ma jednak małą różnicę – jest poprzedzona prefiksem UHD, a nie HD, jednak biorąc pod uwagę, że jedną z wyróżnionych funkcji Kaby Lake była zdolność do obsługi wideo 4K, może chodzić tutaj jedynie o kwestię marketingową.

Kiedy więc ukażą się procesory Cannon Lake?

Cannon Lake, który mógłby być 8-mą lub 9-tą wersją serii Core i (mógłby nawet obejmować je obie), używał będzie mniejszego procesu technologicznego 10nm, jednak sprzęty te nie będą dostępne do zakupu indywidualnego wcześniej niż w pierwszej połowie 2018 roku. Pierwsze procesory Cannon Lake przeznaczone będą dla serwerów, najprawdopodobniej w centrach danych.

Intel zatweetował ostatnio, że jest prawie gotowy z projektem drugiej generacji Cannon Lake, którego kryptonim brzmi Ice Lake:

Nikt nie spodziewał się, że Intel po raz czwarty użyje procesu 14nm, zwłaszcza że firma zaprezentowała już 10nm Cannon Lake na targach CES w styczniu 2017 roku.

Slajd pokazuje, że będzie on miał podobną poprawę w wydajności co Kaby Lake w stosunku do Skylake.

Architektura Intel Ice Like, która najprawdopodobniej pojawi się wraz z procesorami dziewiątej generacji, używać będzie procesu technologicznego 10nm+.

Specyfikacje Intel Coffee Lake

Znamy już mniej więcej datę wypuszczenia ośmiordzeniowych procesorów, jednak jak Intel zwiększy wydajność bez zmiany procesu technologicznego?

Przed tym jak Intel opublikował zdjęcia opakowania, WCCFTech uzyskał arkusz ze specyfikacją, który informuje o zwiększonej liczbie rdzeni. Możliwe więc, że będzie to wyglądać następująco:

Informacje na temat czterech nowych procesorów trzeba jednak traktować póki co z przymrużeniem oka, ponieważ pojawiają się sprzeczne doniesienia. Mówi się, że modele Core i5 będą jako pierwsze wpierać Hyper-Threading, jednak specyfikacje powyżej mówią o procesorach 6-rdzeniowych z taką samą liczbą wątków, co z kolei wyklucza Hyper-Threading.

Co ciekawe - oprócz tego, że Core i7-8700K jest procesorem ośmiordzeniowym – jest to, że jego szybkość zwiększania wszystkich rdzeni wynosi 4,0 GHz, niedużo mniej niż szybkość zwiększania pojedynczego rdzenia 4,3 GHz.

Kolejna specyfikacja, która spodoba się fanom Intela to fakt, że procesor używał będzie Socket 1151. W teorii będą więc oni mogli pracować na swoich płytach głównych z serii 100 lub 200, o ile ich producenci będą w stanie wydać aktualizację BIOS, tak aby można było uruchomić system z zainstalowanym nowym procesorem.

Oczywiście jest jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek informacje o cenach, będzie to jednak kluczowy czynnik, ponieważ AMD wypuścił już swoje procesory Ryzen 5 i 7.

Ryzen 7 1800X kosztuje ok. 2000zł i również jest sześciordzeniowym, 12-wątkowym procesorem. Posiada zegar podstawowy 3,6 GHz i zegar zwiększający 4,0 GHz. Oraz, podobnie jak wspomniany i7-8700K, jest otwarty, przez co można wydobyć z niego jeszcze lepszą wydajność dzięki właściwym komponentom wspomagającym.

Dlaczego Intel nadal wykorzystuje 14nm dla Coffee Lake?

Zwykle, lub przynajmniej w przeszłości, firma wymyśliłaby nową architekturę (projekt czipa), a następnie kontynuowała proces „kurczliwości” w następnym roku, aby zwiększyć wydajność.

W ostatnim czasie liczba tranzystorów w mikroprocesorach, która według Prawa Moore’a podwaja się co 12-18 miesięcy, zaczęła podwajać się nieco wolniej. Albo tak się przynajmniej wydaje.

Patrząc w szerszej perspektywie i odkładając na bok sam fakt, że mamy do czynienia wciąż z liczbą 14nm, Intel rzeczywiście poprawił proces bez zmiany samej liczby nanometrów. Według niektórych źródeł Intel odnosi się do Skylake jako 14nm, Kaby Lake 14nm +, a Coffee Lake 14nm ++.

Nie są to tylko nazwy do nakreślenia różnych generacji: za nimi kryją się rzeczywiste poprawki w wydajności. Jedną z nich jest przejście na FinFET, w rzeczywistości tranzystor 3D, używany przez najnowsze procesory graficzne kart graficznych. Biorąc to ulepszenie oraz inne ulepszenia pod uwagę, raczej nieuczciwie byłoby nazwać Coffee Lake procesorem 14nm, a już tym bardziej wrzucić go do jednego worka ze Skylake.

W każdym razie firma Intel twierdzi, że Coffee Lake oferuje 15-procentowy wzrost wydajności w porównaniu do Kaby Lake, który już sam w sobie jest o 15 procent szybszy niż Skylake.

Tak więc komputer zasilany przez Coffee Lake powinien być wyraźnie szybszy niż urządzenie napędzane przez jego trzy lata starszego poprzednika.

Intel będzie prawdopodobnie nadal poprawiać wbudowaną wydajność GPU, co może stanowić podstawę tej ogólnej, 15-procentowej poprawy. Aby wiedzieć to na pewno, będziemy musieli oczywiście poczekać, aż zobaczymy wyniki benchmarków.

Jak wynika z raportu WCCFTech, chipy ósmej generacji wyposażone będą w rdzeń graficzny Intel GT2 z minimalną prędkością zegara wynoszącą 350 MHz.

Powinniśmy czekać na Coffee Lake czy na Cannon Lake?

Pytanie, które w przypadku nowinek technologicznych pojawia się nieustannie: kupić teraz czy poczekać kilka miesięcy do wydania sprzętu nowej generacji?

Biorąc pod uwagę ceny i rezultaty benchmarkowe, nie potrafimy w tej chwili odpowiedzieć na powyższe pytanie. A poza tym, jeśli posiadasz ostatni komputer Intela, który byłby kompatybilny z Coffee Lake, powinieneś także rozważyć system AMD Ryzen.

Jeśli chodzi o Kaby Lake, widzieliśmy już pierwsze laptopy i sprzęty 2w1 o niskiej mocy, które korzystają z tego czipu. Jeśli jednak plotki są prawdzie i Intel zamierza pokazać najnowsze procesory na Gamescomie, powinniśmy najpierw zwrócić uwagę na czipy stacjonarne.

Prawdopodobnie niedługo będziesz zmuszony odpowiedzieć sobie na swoje pytanie i wybrać między Cannon Lake i Coffee Lake, w tej chwili jest jednak na to jeszcze za wcześnie.


Zobacz również