Intel i Ericsson namierzą skradzionego laptopa

Intel oraz Ericsson połączą swoje siły w celu stworzenia chipa, który posłuży do śledzenia oraz zdalnego unieruchomienia skradzionych laptopów. To nie pierwsza inicjatywa tego typu na rynku. Już wcześniej dwóch czołowych producentów notebooków zaoferowało podobne rozwiązania.

Pierwszą firmą, która wprowadziła na rynek podobną usługę, było Lenovo. Umożliwiła ona zablokowanie skradzionego laptopa za pomocą specjalnego SMSa. Niedługo później informowaliśmy, że Fujitsu-Siemens też będzie blokować skradzione laptopy. Jednak w przypadku tej drugiej usługi wymagana jest wcześniejsza rejestracja laptopa na specjalnej stronie, a jego zablokowanie możliwe jest dopiero po kontakcie z biurem obsługi klienta.

Intel i Ericsson namierzą skradzionego laptopa

Chip pozwalający na śledzenie i zdalne wyłączenie skradzionego laptopa

Intel oraz Ericsson twierdzą, że dzisiejsza popularność notebooków przekłada się na coraz częstsze problemy z ich ochroną. I nie chodzi tu tylko o kradzieże, ale także o przypadkowe pozostawienie ich w miejscach publicznych, np. w barze czy środkach komunikacji miejskiej. Zgromadzone na ich dyskach dane mają bardzo często charakter poufny, a ich utrata wiąże się ze sporymi stratami, nie tylko finansowymi. Poważniejszym problemem jest jednak wyciek tych danych i dostanie się ich w niepowołane ręce.

W związku z tym obie firmy zawarły sojusz, którego rezultatem będzie opracowanie i wprowadzenie na rynek rozwiązania pozwalającego na ochronę znajdujących się na dysku danych. Oprócz tego możliwe będzie również śledzenie zagubionych komputerów poprzez sygnał GPS.

Pierwsze laptopy wyposażone w takie rozwiązanie mają się pojawić na rynku w połowie przyszłego roku.