Intel straci licencję na handel z Huawei?

Jedną z ostatnich akcji odchodzącego prezydenta USA, Donalda Trumpa, może być odebranie firmie Intel licencji na handel z Huawei. Dotyczy to także innych producentów.

Dni administracji Trumpa są policzone, jednak sam prezydent wciąż jeszcze jest w stanie wydawać kolejne rozporządzenia. Amerykańscy dostawcy podzespołów dla Huawei, w tym Intel, zostali powiadomieni, że licencje, umożliwiające handel z firmami znajdującymi się na czarnej liście Departamentu Handlu, zostaną rozpatrzone ponownie, a część z nich będzie cofnięta. Ta czarna lista jest dość długa, a od weekendu na podobnej liście znajduje się Xiaomi. Przypomnę, że trafiają na nią firmy podejrzane o szpiegostwo oraz aktywne wspieranie reżimu komunistycznego w Chinach. Dlatego smartfony Huawei od maja 2019 roku nie mają usług Google, a także dostępu do nowych podzespołów produkowanych przez amerykańskie firmy.

Firmy te mogą jednak składać podanie o licencję, która umożliwi im ograniczony handel i wymianę z "zakazanymi" producentami - Intel jest właśnie jedną z firm, która otrzymała takie zezwolenie. Jak jednak zapowiada administracja Trumpa, wszystkie licencje zostaną rozpatrzone ponownie i już zapowiedziano, że co najmniej osiem zostanie odebranych. Będzie to jedno z ostatnich działań ekipy obecnego prezydenta USA przed jego odejściem - co nastąpi w środę, gdy Joe Biden złoży przysięgę i wprowadzi się do Białego Domu. Być może wraz z nową administracją zmienią się przepisy i sytuacja wróci do tej, sprzed maja 2019 roku. Jak na razie mają problem zarówno chińscy, jak i amerykańscy producenci.

Sprawy jak na razie nie skomentowało Huawei, ani Intel.

Źródło: Reuters