Intel zwiększy wydajność Atomów

Intel zamierza w najbliższym czasie udoskonalić procesory z serii Atom (używane zwykle w netbookach) - głównym celem modernizacji ma być wyraźne zwiększenie wydajności, przy jednoczesnym zachowaniu niewielkiego zużycia energii. Koncern upatruje w tym szansy na podtrzymanie popularności netbooków.

Po prawie dwóch latach szybkiego wzrostu sprzedaży popularność netbooków wydaje się ostatnio nieco spadać - z danych przedstawionych niedawno przez firmę analityczną IDC wynika, że układy Atom stanowiły w pierwszym kwartale bieżącego roku ok. 20% wszystkich procesorów sprzedanych przez Intela. To wyraźny spadek - w czwartym kwartale 2009 r. wartość ta wyniosła 24%.

Koncern dostrzega ten trend - Paul Otellini, szef Intela, mówił na początku kwietnia, że rynek komputerów przenośnych zaczyna się stabilizować po netbookowej rewolucji (jego zdaniem docelowo te urządzenia opanują ok. 20% tego rynku). Mimo to Otellini spodziewa się w najbliższych miesiącach kolejnej fali popularności netbooków - ma być ona spowodowana wprowadzeniem na rynek urządzeń wyposażonych w nową generację Atomów.

Dwurdzeniowe Atomy

"Pracujemy nad udoskonaleniem naszym produktów - za kilka miesięcy na rynku pojawią się nowe Atomy. Bardziej wydajne, ale jednocześnie wciąż zużywające stosunkowo niewiele energii" - mówi szef Intela. Najważniejszą innowacją ma być wprowadzenie do oferty koncernu dwurdzeniowego Atoma zaprojektowanego z myślą o netbookach (obecnie Intel produkuje już takie układy - ale montowane są one wyłączenie w niewielkich komputerach stacjonarnych). Taki układ faktycznie może pozwolić na produkowanie zdecydowanie bardziej wydajnych netbooków niż urządzenia dostępne w tej chwili na rynku.

Wprowadzenie na rynek netbooka z takim układem zapowiedział już koncern HP - w ofercie firmy ma się pojawić wkrótce model Mini 210, wyposażony w procesor Intel Atom N455 (współpracujący z pamięciami DDR3 - obecnie standardem w netbookach są pamięci DDR2).

"Wierzymy, że zainteresowanie Atomami wciąż będzie rosło - komputery, w których stosowane są te układy, będą się świetnie sprzedawały. Więcej na ten temat dowiecie się od nas w maju oraz na targach Computex [zaplanowanych na 1-5 czerwca w Tajpej)" - mówił Otellini.

Klienci chcą wydajności

"Problem netbooków polega na tym, że ostatnio powoli znika przepaść cenowa między nimi, a najtańszymi laptopami, które zwykle są zdecydowanie bardziej wydajne. Za 600 USD - czyli typową cenę najnowszych netbooków - można już kupić całkiem przyzwoitego notebooka" - tłumaczy Jay Chou, analityk IDC. A użytkownicy oczekują od mobilnych komputerów coraz więcej - chcą np. odtwarzać na nich popularne ostatnio filmy w wysokiej rozdzielczości (HD)

"Początkowo producenci netbooków zakładali, że użytkownicy kupujący te urządzenia będą skłonni zrezygnować z bardziej zaawansowanych funkcji - przyjmą, że skoro kupili komputer za połowę ceny zwykłego , to siłą rzeczy będzie on zdecydowanie mniej wydajny. Tak się jednak nie stało - większość klientów oczekuje wydajności" - dodaje Chou.

Zdaniem eksperta, jeśli Intel chce, by klienci wciąż kupowali netbooki, musi znacząco zwiększyć wydajność przeznaczonych dla nich procesorów. "Dwurdzeniowy Atom z obsługą na pewno będzie wydajniejszy niż układy dostępne obecnie. Ale czy wzrost wydajności będzie wystarczający dla klientów - tego na razie nie sposób oszacować" - mówi Chou.

Procesory nie zdrożeją?

Problemem nie będzie raczej cena - Dean McCarron (główny analityk firmy Insight 64) twierdzi, że Atomy nowej generacji prawdopodobnie będą oferowane w tej samej cenie co dzisiejsze układy z tej rodziny. To ważne, bo niska cena jest jedną z podstawowych zalet netbooków - gdyby znacząco wzrosła, użytkownicy prawdopodobnie przestaliby się interesować tymi urządzeniami.

"Swoje notebookowe i desktopowe procesory Intel już w tym roku radykalnie odświeżył. Teraz czas na Atomy - układy poprzedniej generacji sprzedawały się nieźle, ale Intel nie może sobie pozwolić, by aż tak wyraźnie odstawały pod względem wydajności od zaprezentowanych w tym roku nowości" - podsumowuje McCarron.