Internauci o Firefoksie. Runda I: "Co mnie obchodzą dodatkowe milisekundy"

Premiera Firefoksa 5 za pasem. Niemal w przededniu wprowadzenia kolejnej dużej wersji przeglądarki Mozilli konfrontujemy oceny internautów na temat tej aplikacji z opiniami producenta.


Właśnie ukazała się kolejna wersja testowa przeglądarki Mozilla Firefox 5.0 - to już siódma beta tego programu. Wersja ostateczna ma pojawić się ok. 21 czerwca lub, jak woli Mozilla, w trakcie tygodnia 20-26 czerwca.

Ostatnie miesiące obfitowały w doniesienia z obozu - informowaliśmy o premierze Firefoksa 4 i rekordowej liczbie jego pobrań, o przyspieszeniu cyklu rozwojowego tej przeglądarki oraz o rosnącej popularności aplikacji w porównaniu z programami konkurencyjnymi.

Nasze artykuły nie pozostawały bez echa, skupiając uwagę czytelników, którzy opatrywali je własnymi komentarzami.

Wybraliśmy kilka naszym zdaniem najciekawszych opinii użytkowników i skonfrontowaliśmy je ze stanowiskiem Mozilli. W imieniu producenta na wątpliwości i uwagi internautów odpowiadał Zbigniew Braniecki, reprezentant zarządu Mozilla Europe.

Runda I: "Co mnie obchodzą dodatkowe milisekundy"

Pierwsza beta Firefoksa 5 nie obfitowała w nowości. Najważniejsze innowacje zawarte w tym wydaniu to obsługa animacji CSS i przełącznik kanałów (wersji) przeglądarki. To znak nowych czasów - częstsze wydania przeglądarki to mniej przełomowych funkcji...

"Ja się pytam gdzie są nowości/funkcje dla użytkownika? co mnie obchodzą css animations i dodatkowe milisekundy w js? Gdzie pdf reader, który miał być w 5? gdzie karta startowa, animacje kart, nowy download manadzer, menadzer kont, speed dial, in content ui (czyli opcje w karcie i inne?)? miały być już w 4! a nawet w 6 ich nie ma! i nadal pasek zakładek 2x większy niż w innych przeglądarkach, bo nie ma komu tego buga załatać.

Używam foksa od 1.0, ale trafia mnie gdy widzę jak inne przeglądarki się rozwijają a tu wieczne plany, projekty i za 10 lat po 10 wersjach może coś z tego będzie.

Za to usunęli pasek stanu, nie wiadomo po co mi cały pasek zarezerwowany dla dodatków (może jak ktoś ma ich 100 to mu się przyda, podczas gdy ogólnie dodatków używa 3% użytkowników firefoksa, dane mozilli), nie ma już opcji "im feeling lucky" czyli wpisujesz wp.pl w adresowym i przenosi cię do google zamiast na stronę wirtualnej polski, wywalili kłódki przy połączeniu ssl, mam wrażenie, ze Mozilli brakuje deweloperów, bo w takim tempie, nawet taki fan firefoksa jak ja przeniesie się na inną przeglądarkę, nie mogąc czekać dłużej na przydatne rzeczy w Firefoksie."

-Gość, 24.05.2011

Kontra: W mediach nieomal losowo pojawiają się informacje o nowościach

Zbigniew Braniecki, Mozilla: Podstawą nowego modelu wydań Firefoksa jest to, że zamiast grupować dużą liczbę nowych funkcji w jednym wydaniu na rok, wydajemy co 1,5 miesiąca. Naturalne jest więc też, że każde z tych wydań samo w sobie będzie mniejsze niż w poprzednim modelu, ale za to funkcje które są gotowe trafiają do użytkownika od razu, a nie tak jak to wcześniej miało miejsce w niektórych wypadkach - dopiero po roku.

Funkcje wymienione przez ciebie (jak pdf reader) nigdy nie zostały włączone do Firefoksa, ani zapowiedziane przez Mozillę. Mozilla jest otwartym projektem i działa inaczej niż tradycyjne firmy, które w wybrany przez siebie sposób kontrolują i modelują informacje dostarczane do prasy. Mozilla jest otwarta i wszystko co się w ramach projektu dzieje - blogi poszczegółnych kontrybutorów, plany na wiki, kod źródłowy, szkice projektów interfejsów są równie dostępne co często powoduje, że w prasie pojawiają się informacje np. z naszych grup newsowych albo wiki jako "oficjalne komunikaty Mozilli". Podobnie jest w funkcjami. Jak w każdym otwartym projekcie setki osób pracujących przy nim pracują nad setkami funkcji. W mediach nieomal losowo pojawiają się informacje na temat tego co trafi do następnej wersji.

W nowym modelu który przezwaliśmy "modelem pociągowym" ten brak powiązania funkcji i wydania jest jeszcze jaskrawszy. Pracujemy nad funkcjami a kiedy ta jest gotowa, włączamy ją do następnego wydania. Jeśli nie zdążymy na ten "pociąg" to on odjeżdża, ale za chwile jest następny.

Ze względu na samo przejście między modelami pracy, te funkcje które zmieniają UI (a więc te, które ciebie interesują) będą raczej włączane do dalszych wydań (Fx7, Fx8) niż najbliższych (grupa zajmująca się UI/UX też musi się przestawić na nowym model).

Mozilla jest projektem otwartym i zawsze brakuje nam deweloperów. Z chęcią przyjmiemy każdą pomoc i zapraszam do przyłączenia się do projektu.

Kolejne odsłony tej polemiki już wkrótce na łamach portalu pcworld.pl.