Internauci o Firefoksie. Runda V: "Nowych funkcji brak, a lista błędów długa"

Prezentujemy ostatnią część polemiki między użytkownikami przeglądarki Firefox a jej twórcami. Mozilla odpowiada, czy błędy (bugi) to rzeczywiście poważne niedoróbki w kodzie oprogramowania.

Już oficjalnie:

Firefox 5 zaprezentowany przez Mozillę

Fani Firefoksa mogą już, przynajmniej nieoficjalnie, testować ostateczną wersję numer 5 przeglądarki. Czas oczekiwania na "piątkę" nie wszystkim upływał spokojnie - wielu internautów zgłaszało swoje zastrzeżenia odnośnie obranego przez Mozillę modelu rozwojowego. Dużo kontrowersji wywoływał zwłaszcza przyspieszony proces aktualizacji przeglądarki, który - zdaniem niektórych czytelników pcworld.pl - odbywa się kosztem jakości aplikacji. Obawy internautów stara się wyjaśnić Zbigniew Braniecki z Mozilla Europe.

Runda V: "Nowych funkcji brak, a lista błędów długa"

"Nowych funkcji, które pomogą mi sprawniej sprytniej korzystać z przeglądarki brak. Nawet tak prostej rzeczy jak zmniejszenie paska zakładek nie potrafią zrobić, bug występuje od czasów bety firefoksa 4. Animacje kart nawet w 6 póki co nieobecne, inne [przeglądarki - red.] dawno juz mają. Dzięki nowemu systemowi rozwoju będą mieli kolejną możliwość przerzucania nowinek do kolejnych, przyszłych wersji. Jak brakuje deweloperów, to żaden szybszy czy dłuższy cykl rozwojowy nie pomoże (jak nie ma komu pracować na rozwojem, taka prawda). Wystarczy popatrzeć na buglistę i zobaczyć jak wiele bugów, wiele z nich starych, nie ma od dawna przypisanej osoby do jego rozwiązania. Przykre to."

- Gość, 24.05.2011

Kontra: Warto zrozumieć znacznie słowa "bug"

Zbigniew Braniecki, Mozilla: Nie rozumiem niestety co masz na myśli przez "zmniejszenie paska zakładek" - jeśli masz na myśli pasek kart, to jest on analogicznych rozmiarów w każdej przeglądarce. W Firefoksie na Windows kiedy okno jest zmaksymalizowane pasek ten przenosi się do paska tytułowego okna.

Jeśli chodzi o pasek zakładek (bookmarks) to jest on domyślnie wyłączony i można zakładki ułożyć na pasku narzędziowym (toolbar).

Animacje kart (otwieranie, zamykanie) są w wersji 4 i rozbudowane w wersji 5 (np. pasek nie przesuwa się od razu po zamknięciu karty).

Trudno mi polemizować z twoją wiedzą i doświadczeniem w modelach pracy nad globalnymi projektami takimi jak Mozilla, zatem nie za bardzo wiem co odpowiedzieć na twój zarzut o to, że "nie ma komu pracować" - nad projektem Mozilla pracuje wiele tysięcy osób. Dzięki otwartości staramy się konkurować z największymi firmami zatrudniającymi po 70 tysięcy (Microsoft) i 30 tysięcy (Google). Projekt Mozilla to w ogromnej mierze wolontariusze, a małą organizacją koordynującą prace ich jest Mozilla Foundation która zatrudnia 300 osób. Faktycznie, trudno równać się zatrudnieniem, ale staramy się wynikami :)

Co do liczby "bugów" - warto zrozumieć znacznie słowa "bug" w naszym slangu. Nazywamy tak wszystkie problemy i pomysły zmian, które wymagają koordynacji i współpracy (oraz zgody opiekuna modułu którego dotyczą). W efekcie "bugiem" jest problem z przesuniętym pikselem w pasku adresowym na Solarisie, propozycja dodania opcji z linii komend dla Linuksa, prośba o założenie konta dla lokalizatora w Kongo i pomysł zmiany opisu funkcji podglądzie źródła wydruku.

Bugi są też poza Firefoksem - dotyczą jednej z setek stron i serwisów które mamy, innych programów (Thunderbird, Seamonkey, sama Bugzilla czy Tinderbox) czy setek drobnych projektów wokół .

Wszystko to jest publicznie dostępne i otwarte co może potęgować wrażenie, że tych "bugów" jest dużo, ale sądzę, że wynika to w dużej mierze z braku skali porównawczej. Ile "bugów" ma Microsoft? Ile ma Google? Ile Opera? Tego się nie dowiemy, więc i porównywać trudno :)