Jak nagrać rozmowę telefoniczną i czy jest to legalne

Nagrywanie rozmów telefonicznych jest kwestią sporną pod względem prawnym i moralnym. Są jednak sytuacje, w których jest to przydatne, a czasami wręcz potrzebne. Podpowiadamy, jak nagrywać rozmowy telefoniczne i kiedy jest to legalne.


Chyba większość ludzi miała choć raz sytuację, w której żałowała, że odbyta przez nich rozmowa nie została nagrana. Nie chodzi tu tylko o posiadanie dowodu na czyjąś nieszczerość, ale również o bardziej prozaiczne przypadki. Przykładowo, podczas dialogu otrzymaliśmy ważne informacje, a nasza własna pamięć postanowiła się ich złośliwie pozbyć. Są też osoby, które robią się wyjątkowo komunikatywne podczas suto zakrapianych okazji i „na drugi dzień” zależałoby im na odtworzeniu pewnych konwersacji. Szczególnie, że czasami o ich odbyciu dowiadują się dopiero ze spisu połączeń w telefonie. Jakie nie byłyby powody, możliwość rejestracji rozmowy bywa bardzo przydatna.

Jak nagrywać rozmowy telefoniczne

Sprawa rejestracji połączeń telefonicznych jest jednocześnie prosta i skomplikowania. Problem polega na tym, że wszystko zależy od naszego urządzenia mobilnego. W większości smartfonów, opcja ta została wycofana ze względu na wątpliwości natury prawnej. Producent mógłby mieć problemy, udostępniając oprogramowanie umożliwiające łamanie przepisów.

Nagrywanie rozmów smartfon

Na rynku znajdziemy jednak poszczególne modele telefonów, które domyślnie mają wbudowaną opcję nagrywania. W takich przypadkach, wystarczy nacisnąć na ekranie odpowiednią ikonkę podczas trwania połączenia i gotowe. Możliwość ta nie jest jednak dostępna w trybie oczekiwania na połączenie, podczas połączenia konferencyjnego lub w przypadku, gdy zostaliśmy wyciszeni.

Utrwalanie w ten sposób jest te uzależnione od kraju, w jakim jest wykonywane. Może zdarzyć się tak, że w danym państwie odgórnie jest ustalone, że wszystkie strony muszą być świadome wykonywania nagrania. Może być więc tak, że przed uruchomieniem nagrania odsłuchamy automatyczne ostrzeżenie przed łamaniem prawa, a nawet tak, iż druga strona rozmowy otrzyma automatyczne powiadomienie o nagrywaniu. W Polsce jednak nie ma takich domyślnych zabezpieczeń.

Aplikacje

W przypadku braku wbudowanej opcji nagrywania, najlepszym wyjściem są aplikacje. W poszczególnych sklepach znajdziemy duży wybór zarówno darmowych programów, jak i płatnych, czy zawierających płatności za dodatkowe opcje.

W przypadku Google Play, jedną z najpopularniejszych i najskuteczniejszych aplikacji tego typu jest darmowy ACR (Another Call Recorder). Program jest darmowy, łatwy w obsłudze i intuicyjny, a nagrywana zawartość jest w dobrej jakości.

Jak nagrać rozmowę telefoniczną i czy jest to legalne

Można także bawić się w nagrywanie dźwięku z zestawu głośnomówiącego, ale jest to problematyczne i efekty są zazwyczaj niezadowalające.

Legalne, czy nielegalne? Oto jest pytanie

Trzeba przyznać, że komunikaty o nagrywaniu podczas rozmów telefonicznych bywają irytujące. Zwłaszcza, że wydają się jedynie wydłużać czas oczekiwania na właściwe połączenie. Jednak z prawnego punktu wiedzenia, są one niezbędne, przynajmniej w przypadku oficjalnych, firmowych nagrań. A jak jest w przypadku osób prywatnych.

Jeśli chodzi o to, jak prawo w Polsce podchodzi do nagrywania rozmów, najlepsza jest ulubiona odpowiedź wszystkich psychologów – to zależy. Od czego? W głównej mierze od świadomości osób nagrywanych, rodzaju kodeksu prawnego, a także intencji i roli utrwalającego w rozmowie.

Nagrywanie dialogów i zdarzeń jest zupełnie legalne, gdy wszystkie strony mają świadomość tego, że są rejestrowane. Według przepisów, w takim wypadku każda osoba ma możliwość zadecydowania o zgodzie na takie zabiegi (werbalnej lub kontynuacji czynności), dzięki czemu jej dobra osobiste nie są zagrożone.

Sąd karny

Nagrywanie osób bez ich wiedzy

Z kolei w przypadku rejestrowania osób bez ich wiedzy (czy to samego dźwięku, czy też materiałów filmowych), bardzo istotny jest udział osoby nagrywającej. Według Kodeksu karnego, utrwalanie rozmowy innych osób, w której nagrywający nie bierze udziału, jest całkowicie nielegalne. Chodzi bowiem o wiadomości dla nas nie przeznaczone, co wiąże się z paragrafami dotyczącymi naruszenia prywatności i traktowane jest jak m.in. bezprawne czytanie prywatnej korespondencji. Polskie prawo przewiduje za taki występek karę pozbawienia wolności do lat dwóch.

Polski Kodeks karny nie reguluje jednak kwestii, związanych z utrwalaniem rozmów, w których uczestniczymy. Tu już trzeba odnieść się do Kodeksu prawa cywilnego. Teoretycznie bowiem, nagrywanie sytuacji, w których bierzemy udział nie jest nielegalne, gdyż nie ma tu mowy o wiadomościach dla nas nieprzeznaczonych. Dlatego też, nie jest to karane z tzw. urzędu.

Jednak uczestnik wydarzeń, który nie miał świadomości ich rejestracji, może dochodzić swoich praw do prywatności na drodze postępowania cywilnego. Należy też pamiętać, że do wszczęcia procedury sądowej wystarczy sam fakt powstania nagrania. Bez znaczenia jest to, czy zostało ono w jakiś sposób udostępnione innym osobom, czy pozostało w prywatnych zasobach osoby utrwalającej.

Nagranie jako dowód w sądzie

Najczęściej, gdy chcemy nagrać jakieś wydarzenie i zależy nam na tym, aby jego uczestnicy nie mieli tego świadomości – chodzi o dowody przeciwko osobom nagrywanym. A skoro dowody, to oznacza m.in. postępowanie sądowe.

W takim przypadku najważniejsze jest to, że jako dowodów w sprawie, sąd nie dopuszcza materiałów uzyskanych w sposób bezprawny. Oznacza to, że jeśli łamiemy prawo podczas rejestracji (tak jak w przypadku utrwalania cudzej rozmowy bez poinformowania jej uczestników) sędzia nie tylko odrzuci takie nagranie, ale prawdopodobnie skieruje do rozpatrzenia osobną sprawę, dotyczącą złamania przepisów przez rejestrującego.

Jeśli jednak chodzi o sytuacje, w których bierzemy udział, to nie jest to prawnie uregulowane i zostało pozostawione do decyzji prowadzącego postępowanie. Są jednak okoliczności, które wpływają na dopuszczenie takich dowodów.

Sąd nagrywanie

Po pierwsze, musi istnieć bezpośrednie uzasadnienie tego, że nagrywający działał na rzecz ochrony swoich praw i interesów, a nie w złej wierze przeciwko innej osobie (np. w celu jej oczernienia).

Po drugie, liczy się cała zawartość rozmowy. Jeśli bowiem, poza faktami dotyczącymi postępowania, nagrywana bez swojej wiedzy osoba ujawni również informacje na temat swoich prywatnych spraw, to mowa tu już o naruszeniu praw osobistych. Przykładowo: nagrywany stwierdza w rozmowie, że faktycznie zainkasował większą kwotę pieniędzy niż zadeklarował podczas przesłuchania, a zaraz potem opowiada o dzieciach i wakacjach – to już narusza jego prywatność. Tym samym, materiał łamie przepisy i w zależności od indywidualnej decyzji sędziego, może zostać pominięty.

Tak więc, nagrywanie bez wiedzy:

czyjejś rozmowy - jest karalne / nie zostanie użyte podczas rozprawy sądowej

naszej rozmowy – możemy zostać pozwani cywilnie / może ewentualnie być uznane jako dowód