Jak przygotować się do premiery Cyberpunk 2077 - książki, filmy, gry, uniwersum

Nie tylko Cyberpunk 2077 – poznajcie najlepsze książki, filmy i gry w cyberpunkowym klimacie.


Już jutro odbędzie się premiera jednej z najbardziej oczekiwanych gier ostatnich lat – Cyberpunk 2077. Jak wytrzymać ostatnie godziny i nastroić się do wyjątkowego klimatu gry CD Projekt Red? Zebraliśmy dla was najciekawsze propozycje, z którymi warto zapoznać się przed i po premierze Cyberpunk 2077, szczególnie jeśli pokochacie ten wyjątkowy gatunek.

Cyberpunk w literaturze

Jeśli nigdy wcześniej nie mieliście styczności z cyberpunkiem, to gorąco polecamy wam pozycję - "Cyberpunk 2077. Jedyna oficjalna książka o świecie gry Cyberpunk 2077", jest to obszerne kompendium wiedzy na temat świata stworzonego przez Mike'a Pondsmith'a, na którego podstawie powstała gra Cyberpunk 2077.

Zobacz również:

Ciekawi jesteście jakie były początki cyberpunku w kulturze? Zatem musicie sięgnąć po klasyki mistrza gatunku – Philipa Dicka. Na start polecamy kultowego już Blade runnera (Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?), który zainspirował Ridley'a Scotta, a później Denisa Villeneuve'a do stworzenia wyjątkowych filmowych adaptacji. Zanim jednak zastanawialiśmy się o czym marzą androidy, Dick napisał znakomity „Raport mniejszości” (który również doczekał się filmowej wersji).

Jak przygotować się do premiery Cyberpunk 2077 - książki, filmy, gry, uniwersum

Cyberpunk nie umarł i również współcześni autorzy z chęcią pokazują nam dystopijną przyszłość. Nie możemy pominąć Neuromancera Williama Gibsona czy Zamieci (Snow Crash) Neala Stephensona. Warto również zwrócić uwagę na twórczość Richarda Morgana, którego „Zmodyfikowany węgiel” (Altered Carbon) doczekał się serialowej adaptacji na platformie Netflix.

Jak przygotować się do premiery Cyberpunk 2077 - książki, filmy, gry, uniwersum

Jeśli literatura, to nie wasza bajka, to w kinie również nie brakuje cyberpunku.

Cyberpunk w kinie i telewizji

Nie możemy zacząć fragmentu poświęconego cyberpunkowi w kinie inaczej niż od kultowego "Łowcy androidów" (Blade Runner) z 1982 roku, w reżyserii Ridleya Scotta. Choć od premiery tego dzieła minęło już sporo czasu, to zapewniamy was, że wciąż warto poświęcić mu czas. Znakomita historia i kreacje aktorskie Harrisona Forda i Rutgera Hauera, nie tylko się nie zestarzały, ale z wiekiem nabrały dodatkowego kontekstu. Ciekawostka – to właśnie z "Łowcy androidów" pochodzi jeden z najważniejszych monologów w historii kina - "Tears in rain". Kwestia wypowiedziana przez bohatera, w którego wciela się Rutger Hauer, została zmieniona przez aktora w ostatniej chwili. Okazała się ona jednak znacznie lepsza od oryginału i dlatego trafiła do filmu. To po prostu trzeba zobaczyć.

Będąc już przy klasykach nie zapominajmy o wyjątkowym policjancie - Alexie Murphy'ym, znanym bardziej jako RoboCop. Film z 1987 roku w reżyserii Paula Verhoevena, to kwintesencja cyberpunku – niedaleka przyszłość, świat rządzony przez prywatne korporacje, nierówność i rozwarstwienie społeczne, a wszystko okraszone sporą dozą brutalności i przemocy. Co lepsze, to wciąż dobrze wygląda.

Jednym z najważniejszych cyberpunkowych dzieł w latach dziewięćdziesiątych był bez wątpienia film anime – Ghost in the Shell, w reżyserii Mamoru Oshii, który oparty był na madze o tym samym tytule, autorstwa Masamune Shirow. Najlepiej o wpływie tego dzieła niech świadczy fakt, że zainspirował on siostry Wachowskie do stworzenia kultowego Matrixa.

Cyberpunkowych inspiracji w kinie i telewizji nie brakuje, jeśli chcecie lepiej poznać ten gatunek, to musicie zwrócić uwagę również na: Raport mniejszości (2002), Przez ciemne zwierciadło (2006), Dredd (2012), Blade Runner 2049 (2017) czy Alita: Battle Angel (2019).

Cyberpunk w grach

Cyberpunk pomimo ogromnej popularności nie miał łatwego życia w branży gier. Oczywiście nie brakuje nam wyjątkowych i ciekawych produkcji utrzymanych w tym klimacie, jednak patrząc na całość przez pryzmat czasu, wychodzi na to, że cyberpunk w grach dopiero wchodzi w swój najlepszy okres, a pomóc w tym, ma mu m.in. produkcja CD Projekt Red.

Oto tytuły, które każdy fan gier (i/lub cyberpunku) powinien poznać.

Syndicate – produkcja wydana w 1993 roku przez Electronic Arts, a stworzona przez kultowe studio Bullfrog Productions (do którego należeli m.in. Peter Molyneux i Sean Cooper), po dziś dzień uchodzi za jedną z najważniejszych cyberpunkowych gier. Co ciekawe, to właśnie gracze stali na czele jednej z korporacji, których nadrzędnym celem było rozszerzania swoich wpływów. Syndicate doczekało się w 1996 roku kontynuacji – Syndicate Wars, a wiele lat później – w 2012, zupełnie nowej odsłony, która zrywała ze strategicznymi korzeniami cyklu i stawiała na akcje w stylu pierwszoosobowych shooterów.

Blade Runner to dzieło tak wyjątkowe, że bez względu na medium, osiąga sukces. W 1997 roku zadebiutowała gra przygodowa typu „point&click” w wykonaniu Westwood Studios i z miejsca została okrzyknięta jednym z najlepszych przedstawicieli swojego gatunku w historii.

Jeśli nie przepadacie za klasykami, to mamy również dla was coś bardziej aktualnego: Deus Ex: Human Revolution i Deus Ex: Mankind Divided, to dwie znakomite gry autorstwa Eidos Montréal, w które po prostu trzeba zagrać. Wielka szkoda, że Square Enix (właściciel praw do marki Deus Ex), zawiesił prace na trzecią częścią przygód Adama Jensena.

Sympatycy cyberpunkowych klimatów powinni zwrócić swoją uwagę również na: Shadowrun: Dragonfall – znakomitego RPG w rzucie izometrycznym, Ruiner – rodzimy twin stick shooter czy Ghostrunner, pierwszoosobową grę akcji, również od polskiego studia.

Cyberpunk 2077 to dopiero początek

Jak widać, dobrego cyberpunku nam nie brakuje. Miejmy nadzieję, że w przyszłości również produkcja CD Projekt Red będzie wymieniana wśród najważniejszych dzieł z tego gatunku. Jeśli zatem chcecie się odpowiednio nastroić na jutrzejszą premierę, to polecamy któryś z powyższych filmów na dzisiejszy wieczór, a później nadrobienie wszelkich zaległości. Cyberpunk może was naprawdę mocno zaskoczyć.

Zobacz również: Cyberpunk 2077 - czy warto kupić przed premierą?