Jak technologia zmieniła nasze życie

Jeśli po dniu bez komputera cierpicie na tzw. syndrom odstawienia, to znaczy że nowoczesna technologia odcisnęła na was bardzo duże piętno.


W zamierzchłych czasach połowy XX w. pierwsze komputery budowano z myślą o pomocy w złożonych obliczeniach matematycznych; u zarania "nowożytnej ery komputerowej" maszyny miały pomagać użytkownikom - przynajmniej tym, których było na to stać - w codziennej pracy. Pierwsze komputery kosztowały krocie i zajmowały całe pomieszczenia - dziś przyzwoity komputer osobisty typu barebone można nabyć za kilkaset złotych.

Bez komputera nie wyobrażamy sobie życia. To najlepszy przykład potwierdzający tezę, jak bardzo staliśmy się uzależnieni od nowoczesnych technologii. A inne przykłady?

Zobacz również:

  • Aparaty i obiektywy Fujifilm - nowości na rynku fotograficznym. Sprawdzamy
  • Ranking smartfonów do 1500 zł [Edycja 2021]

Telewizja

Kiedyś aby obejrzeć nowy odcinek ulubionego programu widzowie punktualnie gromadzili się przed telewizorami. Dziś transmisje można nagrywać na dyskach twardych cyfrowych magnetowidów lub dekoderów telewizji cyfrowej, nie wspominając o możliwości kupna DVD. Całe sezony seriali dostępne są w internetowych wypożyczalniach wideo, a najbardziej zdesperowani widzowie ściągają je z sieci torrent na długo przed emisją w telewizji (jak to ma miejsce z zagranicznymi serialami, emitowanymi z opóźnieniem).

Fotografia

Mamy dziś więcej zdjęć niż kiedykolwiek wcześniej. Fotografowanie stało się niezwykle łatwe (w zasadzie wszystkie nowoczesne telefony komórkowe wyposażone są w moduły aparatów) i tanie (cyfrówkę można kupić już za kilkaset złotych). Nic dziwnego, że liczba gromadzonych przez nas cyfrowych fotografii rośnie lawinowo, a przy okazji nie zajmują one w ogóle fizycznego miejsca, tak jak "staromodne" albumy ze zdjęciami. Tyle tylko, że tak jak albumy wyciągamy z szafy przy okazji rodzinnych spotkań, tak do folderów ze zdjęciami w komputerze zaglądamy, gdy trzeba zwolnić trochę miejsca na dysku.

Od "kwadratów" po Foursquare

Serwisy społecznościowe - zgodnie z nazwą - na nowo definiują pojęcie uczestnictwa w życiu społeczności. Kiedyś grało się "w kwadraty" (z angielska: "four square"), dziś modne jest logowanie się w Foursquare, mobilnej grze polegającej na "odfajkowywaniu" miejsc, które się odwiedziło i zdobywaniu odznak.

Kino

Współczesna kinematografia czerpie całymi garściami z możliwości oferowanych przez komputery i oprogramowanie. Z jednej strony to świetnie - wyobraźnia twórców nie jest niczym ograniczona i mogą oni przenieść na ekran każdą scenerię i każdy efekt. Z drugiej strony nasuwa się nieodparte wrażenie, że wielkie wytwórnie filmowe liczą, iż nagromadzenie efektów wizualnych zasłoni kulejące aktorstwo czy nielogiczną, wtórną, nudną czy - nie bójmy się tego słowa - idiotyczną fabułę (bądź w ogóle jej brak).

Kiedyś efekty specjalne były rezultatem żmudnej pracy twórców makiet, miniatur, a filmowcy musieli wykazać się znaczną kreatywnością, aby wszystko to wyglądało wiarygodnie na ekranie. Dziś mamy do czynienia już nie z efektami specjalnymi, ale wizualnymi (oficjalna nazwa nagrody przyznawanej przez Amerykańską Akademię Filmową) - wynikiem żmudnej pracy grafików i speców od animacji 3D.