Jaki używany samochód elektryczny? Przegląd modeli z rynku wtórnego

Mało podróżujesz i jeździsz głównie po mieście oraz masz miejsce parkingowego z dostępem do prądu? Używany elektryk może być świetnym wyborem na drugie auto w rodzinie. Sprawdź, jaki używany model warto wybrać oraz na co zwrócić uwagę podczas zakupu.


Samochody elektryczne podobniej jak hybrydy (sprawdź nasz ranking używanych modeli do 50 tysięcy złotych) z miesiąca na miesiąc stają się coraz popularniejsze. Wszystko dzięki nowym normom unijnym, dopłatom oraz szeroko zakrojonej akcji informacyjnej o ochronie środowiska.

BMW i3

BMW i3

Seryjnie produkowane samochody elektryczne pojawiły się na europejskich ulicach już ponad 10 lat temu. Oznacza to, że na rynku wtórnym kosztują ułamek ceny, którą musimy zapłacić za nowego elektryka w salonie.

Używany samochód elektryczny to świetna alternatywa dla małego auta klasy B. Elektryk rewelacyjnie sprawdzi się w roli drugiego auta do poruszania się po mieście i niedalekich wypadów podmiejskich. Jeżeli masz klasyczne auto z silnikiem spalinowym lub hybrydę i szukasz drugiego auta na krótkie dystanse, zakup elektryka ma sporo sensu.

Samochód elektryczny najlepiej sprawdzi się, gdy mieszkasz na przedmieściach i posiadasz garaż z dostępem do siły. Z elektryka ucieszą się również mieszkańcy bloków z garażami podziemnymi i dostępem do zasilania. W tym wypadku przed zakupem warto sprawdzić czy administracja pozwala na zamontowanie szybkiej ładowarki - wallboxa.

Domowy WallBox do szybkiego ładowania

Domowy WallBox do szybkiego ładowania

Z pewnością nie warto zastanawiać się nad zakupem elektryka, gdy nie masz dostępu do miejsca parkingowego z zasilaniem. Ładowanie "na mieście" z pewnością się nie sprawdzi, a Ty zrazisz się do elektryków na wiele lat.

Ładowanie z ładowarki publicznej

Ładowanie z ładowarki publicznej

Przed zakupem elektryka warto wiedzieć, że pojazdy tego typu mają sporo zalet i co najmniej tyle samo wad. Oto najważniejsze z nich.

Zalety samochodów elektrycznych

  • Bezawaryjność - brak klasycznego silnika, niskie koszty obsługi. Trzeba pamiętać jedynie o ładowaniu, wymianie opon, płynu hamulcowego, dolewaniu płynu do spryskiwaczy, kontroli układu klimatyzacji i hamulcowego oraz sporadycznym przeglądzie silnika elektrycznego i akumulatorów.
  • Wysoka wydajność - dostępność pełnej mocy i momentu obrotowego w każdej chwili
  • Automatyczna skrzynia biegów w standardzie
  • Cicha praca
  • Brak wysokich wahań cen paliwa
  • Wysoka żywotność akumulatora
  • Lokalna bezemisyjność
  • Darmowe parkowanie
  • Możliwość jazdy buspasami

Elektryki mogą jeździć buspasami

Elektryki mogą jeździć buspasami

Wady samochodów elektrycznych

  • Niski zasięg - w używanych autach maksymalnie 200 km
  • Częste ładowanie
  • Długi czas ładowania
  • Mała liczba ładowarek publicznych
  • Konieczność naprawy w wyspecjalizowanych warsztatach - wymagane są uprawnienia elektryczne
  • Wysoki koszt zakupu
  • Droga naprawa główna - wymiana akumulatorów lub całego silnika elektrycznego
  • Spadek zasięgu w niesprzyjających warunkach atmosferycznych
Jedna z ładowarek publicznych w Warszawie

Jedna z ładowarek publicznych w Warszawie

Lokalnie bezemisyjne pojazdy benzynowe najlepiej czują się w mieście. Zauważyli to producenci, którzy dopiero teraz wprowadzają na rynek większe pojazdy elektryczne. W związku z tym w naszym rankingu znajdziesz głownie auta z segmentu A (małe auta miejskie), B (auta miejskie) oraz C (auta kompaktowe).

Poniżej znajdziesz siedem ciekawych używanych aut elektrycznych. Podczas wyboru kierowałem się dostępnością, popularnością oraz łatwością dostępu do serwisu i części zamiennych. Wymienione przeze mnie pojazdy są popularne na naszym rynku i nie brakuje serwisów, które podejmą się ich naprawy w razie ewentualnej awarii.

Nissan Leaf

Zaczynamy od najpopularniejszego elektryka w naszym kraju. Nissan Leaf pierwszej generacji produkowany od 2010 do 2017 roku to jeden z najpopularniejszych samochodów elektrycznych na świecie. Bezemisyjny Leaf posiada kontrowersyjny wygląd, który na szczęście opatrzył się już na ulicach po ponad 10 letnim stażu rynkowym.

Nissan Leaf z 2013 roku

Nissan Leaf z 2013 roku

Propozycja od Nissana to niezwykle ciekawy i dopracowany pojazd klasy kompaktowej. Za napęd odpowiada silnik elektryczny o mocy 109 KM i 254-280 nm momentu obrotowego. Sprint do setki zajmuje około 10.5 sekundy. Samochód jest dosyć lekki (jak na elektryka) i waży 1550 kg (niecałe 1500 kg po 2013 roku).

Realny zasięg Leafa to około 160 km w wersji z 24 kWh akumulatorem i nieco ponad 200 km w większej wersji z 30 kWh ogniwem. Uwaga! Na rynku wtórnym znajdziemy wiele modeli z uszkodzonymi akumulatorami. Zasięg takich pojazdów to zaledwie 60-80 km. Leaf był również często wykorzystywany w wypożyczalniach. Radzimy uważać na takie egzemplarze.

Wnętrze Nissana Leaf

Wnętrze Nissana Leaf

Ładowanie z domowego gniazdka trwa do 12 godzin (wersja 24 kWh).

Za zadbanego Nissana Leaf po liftingu z większym akumulatorem z lat 2013-2017 zapłacimy około 65 tysięcy złotych. Najczęściej w środku otrzymamy bogate wyposażenie.

Fiat 500e

Fiat 500e to niewielki samochód elektryczny zbudowany na bazie niezwykle popularnej w europie 500ki. Niestety elektryczny model najczęściej sprowadzany jest ze Stanów Zjednoczonych. Oznacza to, że musimy uważać na egzemplarze po poważnych wypadkach.

Elektryczny Fiat 500e

Elektryczny Fiat 500e

Elektryczny Fiat 500 pierwszej generacji został zaprezentowany w 2012 roku i był produkowany aż do 2020 roku. W 2015 przeprowadzono facelifting. Zmieniono wnętrze i dodano nowy system infotainment.

Mały elektryk Fiata posiada silnik elektryczny o mocy 111 km i 200 nm momentu obrotowego. Przyśpieszenie od 0 do 100 km/h trwa 9 sekund.

Akumulator o pojemności 24 kWh pozwala przejechać do 200 km (w mieście około 140 km). Ładowanie z gniazdka trwa 10,5 h. Szybką ładowarką o mocy 7.3 kW naładujemy auto w 3 godziny i 45 minut. Fiat 500 nie posiada możliwości super szybkiego ładowania z mocą 11 kW lub większą.

Używanego Fiata 500e po liftingu kupimy za około 50 tysięcy złotych. W tej cenie otrzymamy 5 letnią używkę. Za podobną kwotę kupimy fabrycznie nowego Fiata 500 Hybrid.

Smart Fortwo electric

Smart obecnie produkuje już tylko i wyłącznie auta elektryczne. W naszym materiale znalazło się miejsce dla trzeciej generacji Smarta Fortwo z silnikiem elektrycznym. Auto produkowane było w latach 2017-2019 przez Mercedesa.

Elektryczny Smart Fortwo

Elektryczny Smart Fortwo

Pod maską tego dwuosobowego autka znajdziemy silnik elektryczny o mocy 82 km. Moment obrotowy to 160 nm. Przyśpieszenie do 100 km/h trwa 11.5 sekundy, a prędkość maksymalna została ustalona na 130 km/h.

Smart Fortwo to auto typowo miejskie. Z tego powodu zdecydowano się na niewielki akumulator o pojemności 17 kWh. Pozwał ona na pokonanie około 110 km w warunkach miejskich.

Szybkie ładowanie z ładowarki miejskiej trwa niecałą godzinę. W domu Smarta naładujemy do pełna w niecałe 9 godzin (zwykłym gniazdkiem 230V).

Używany Smart Fortwo z 2018 roku to wydatek około 65 tysięcy złotych. Na plus niskie przebiegi oraz duża ilośc aut z polskiej dystrybucji.

Volkswagen E-Golf

Czas na znacznie bardziej praktyczny samochód, który na dodatek nie wygląda jak elektryk. Mowo o Volkswagenie E-Golf. Jest to nic innego jak poprzedni Golf przerobiony na elektryka. To szalenie ciekawy pojazd, który świetnie sprawdzi się na dojazdy do pracy i krótkie wycieczki poza miasto.

Volkswagen e-Golf

Volkswagen e-Golf

E-Golf to bezpośredni poprzednik sprzedawanego dziś Volkswagena ID.3. Produkowany w latach 2014-2019 pojazd był pierwszym samochodem elektrycznym Volkswagena.

Do napędu wykorzystano silnik elektryczny o mocy 115 km, który pozwala na rozpędzenie pojazdu do 100 km/h w 10.4 sekundy. Warto zainteresować się modelem z roku modelowego 2017. Posiada on silnik o mocy 136 km oraz większy akumulator o pojemności 35.8 kWh. Pozwala on na pokonanie do 300 km (realnie w mieście nieco ponad 200 km). Nowszy e-Golf osiąga pierwszą setkę po 9.6 sekundy.

Ładowanie trwa 13 godzin z wykorzystaniem domowego gniazdka. Na stacji szybkiego ładowania (CCS) wystarczy 30 minut, aby naładować akumulator do 80%.

W środku pojazd wygląda jak klasyczny Golf, co dla wielu z pewnością będzie zaletą.

Ceny e-Golfa po liftingu z łatwością przekraczają 100 tysięcy złotych, a to dosyć sporo jak na poprzednią generację Golfa.

Mitsubishi I-MiEV/Citroen C-Zero/Peugeot iON

Trojaczki od Mitsubishi, Citreona i Peugeota to najtańszy sposób na zakup elektryka. Te niewielkie i dziwnie wyglądające pojazdy produkowane są od 2009 roku (Mitsubishi) lub 2010 roku (Peugeot i Citroen), a produkcja pomimo leciwej już konstrukcji trwa do dziś.

Mitsubishi i-MiEV

Mitsubishi i-MiEV

Za napęd odpowiada silnik elektryczny o mocy 67 km i 180 nm momentu obrotowego. W 2013 roku zmodyfikowano zespół napędowy. Moment obrotowy wzrost do 196 nm. To spore wartości jak na niewielki i lekki pojazd o długości 3,5 metra i wadze 1110 kg. Przyśpiesznie od 0 do 100 km/h trwa niecałe 12 sekund.

Mitsubishi I-MiEV/Citroen C-Zero/Peugeot iON to czteroosobowe autka miejskie, które mają akumulator o pojemności 16 kWh. Pozwala on na przejechanie od 80 do 130 km. Ładowanie z domowego gniazdka zajmuje około 6 godzin. Złącze CHAdeMo pozwala na szybkie ładowanie do 80% w zaledwie 30 minut.

Niezależnie od marki wybrany pojazd kupimy za 30-35 tysięcy złotych. Tym samym trojaczki są najtańszymi elektrykami dostępnymi w Polsce.

Renault Zoe

Renault Zoe to miejskie auto elektryczne produkowane od 2012 roku. W ciągu sześciu lat przeprowadzono kilka faceliftingów, a na rynku dostępne są modele z różnymi silnikami.

Renault Zoe

Renault Zoe

Jako, że Zoe to małe auto to na potrzeby materiały wybrałem wersję sprzed faceliftingów. Tak skonfigurowane Renault Zoe posiada 22 kWh akumulator, który pozwala przejechać około 120 km w cyklu miejskim. Ładowanie z gniazdka trwa około 8 godzin. Zoe posiada również szybką ładowarkę pokładowa. Korzystając z infrastruktury publicznej auto naładujemy do pełna w niecałe 60 minut. Złącze do ładowanie ukryto pod sporym logiem Renault.

Za napęd odpowiada silnik elektryczny o mocy 88 km oraz 220 nm momentu obrotowego. Bazowy model przyśpiesza od 0 do 100 km/h w około 12.5 sekundy.

Renault Zoe z najmniejszym akumulatorem kosztuje niecałe 40 tysięcy złotych. W tej cenie otrzymamy nieco ładniejszego brata bliźniaka Renault Clio. W środku możemy liczyć na system multimedialny R-Link, klimatyzację automatyczną oraz cyfrowe zegary.

Nowsze wersje z pojemniejszymi akumulatorami przejadą na jednym ładowaniu nawet powyżej 300 km. Niestety są zauważalnie droższe od rekomendowanego przez nas modelu 22 kWh.

Renault Zoe w bazowej wersji to świetna alternatywa dla Mitsubishi I-MiEV/Citroen C-Zero/Peugeot iON. Jest większy, bezpieczniejszy (5 gwiazdek NCAP), wygodniejszy i nowocześniejszy, a przy okazji niewiele droższy.

BMW i3

Na sam koniec zostawiłem sobie najmocniejszego elektryka w tym zestawieniu. BMW i3 jest doskonale znane warszawiakom dzięki wypożyczalni innogy GO. Po ilości wypadków z udziałem wypożyczonych i3 wiemy także, że to niesamowicie mocne autko miejskie.

BMW i3

BMW i3

BMW i3 jest pierwszym elektrykiem bawarskiej marki. Produkowany od 2013 roku samochód posiada 170 konny silnik, który rozpędza pojazd od 0 do 100 km/h w zaledwie 7.2 sekundy. To czas godny nowoczesnych hothatchy. Pod podłogom znajdziemy skromny akumulator o pojemności 18.8 kWh, który pozwoli na pokonanie około 150 km. Oznacza to, ze pomimo sportowych aspiracji BMW i3 to iście miejskie autko. Ładowanie z domowego gniazdka trwa 8 godzin. Możemy skorzystać również z szybkiego ładowania złączem CCS. Czas skróci się do zaledwie 30 minut (od 0 do 100%).

W środku znajdziemy sporą ilość wyposażenia dodatkowego, a sam pojazd posiada napęd na tył.

i3 jak na BMW przystało nie jest tanim autem. Egzemplarze z początku produkcji to wydatek około 70 tysięcy złotych.