James Cameron nakręci Avatar 2 w rozdzielczości 5K? Zobacz koszmarnie drogie kamery

James Cameron to gwarancja filmowego sukcesu. Amerykański reżyser w swojej karierze miał tylko jedną porażkę finansową (Otchłań vel Glębia), za to reszta filmów to praktycznie same kasowe hity (od Terminatora po Avatara), w tym najpopularniejsze na świecie Avatar i Titanic. I najwyraźniej planuje następny, skoro zakupił tak kosmicznie drogie kamery jak RED EPIC-M.

Avatar

Cameron ostatnio zasugerował, że jego kolejne Avatary będą miały ponad 24 klatki na sekundę. Teraz twórca Avatara znowu zwrócił na siebie uwagę. Cameron właśnie zakupił 50 nowych kamer cyfrowych z najwyższej półki cenowej - RED EPIC-M dla jednego ze swoich najnowszych projektów.

RED Epic-M nagrywają w rozdzielczości 5K

RED Epic-M to jedne z najdroższych i najlepszych cyfrowych kamer na świecie, które pozwalają kręcić w ogromnej rozdzielczości 5K (obecne Full HD to niecałe 2K). Nie ma pewności, że nowe kamery posłużą do nakręcenia Avatara, ale wiemy, że jednym z najbliższych jego projektów jest właśnie sequel największego hitu w historii światowego kina.

Avatar 2 lub Titanic 2

Podobno nowe kamery kosztowały aż ok. 3 milionów USD. Inwestycja w tak drogi sprzęt sugeruje, że zostanie on użyty do kręcenia absolutnego kasowego pewniaka, a który film może dzisiaj być bardziej pewną inwestycją niż Avatar 2? Chyba tylko Titanic 2, ale tego filmu Cameron nie planuje póki co robić.

Kamera RED Epic-M

Kamera RED Epic-M

Źródło: Technabob.com