Japonia zbudowała najszybszy superkomputer na świecie - "K computer"

Japoński superkomputer o nazwie "K computer" zdetronizował dotychczasowego chińskiego lidera i zajął pierwsze miejsce na liście superkomputerów - Top 500.

Japoński superkomputer "K computer" tylko przez kilka miesięcy pozwolił nacieszyć się pierwszym miejscem na liście Top 500 chińskiemu superkomputerowi Tianhe-1A. Trzeba tutaj jednak wyraźnie zaznaczyć, że Chiny w tym samym okresie czasu zanotowały spory wzrost udziału w liście (z 42 do 62 pozycji).

Należąca do mieszczącego się w Kobe instytutu RIKEN Advanced Institute for Computational Science (AICS) maszyna oferuje moc obliczeniową na poziomie 8,16 petaflopsa. Co interesujące, jest ona większa niż ta, jaką mogłoby zaoferować razem pięć kolejnych superkomputerów z listy Top 500.

Tworzony przez Fujitsu superkomputer zawdzięcza swoją potężną wydajność 68 544 procesorom SPARC64 VIIIfx, z których każdy wyposażony został w osiem rdzeni (w sumie daje to 548 352 rdzeni). Jest on w dalszym ciągu rozbudowywany, dzięki czemu w listopadzie przyszłego roku będzie się mógł pochwalić 80 000 procesorami SPARC64 VIIIfx oraz możliwością wykonania aż 10 biliardów operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę (stąd też jego nazwa, która pochodzi od japońskiego słowa "Kei" oznaczającego 10 biliardów).

Co ważne, "K computer" nie korzysta z procesorów graficznych. Zużywa też najwięcej energii ze wszystkich superkomputerów będąc jednakże jednocześnie najbardziej efektywnym energetycznie.

Obecnie po raz pierwszy w historii każdy z pierwszej dziesiątki superkomputerów oferuje moc powyżej jednego petaflopsa. Pięć z nich należy do USA, po dwa do Chin i Japonii i jeden do Francji.

Warto też dodać, że Japończycy po raz ostatni mogli cieszyć się z pierwszego miejsca na liście Top 500 w listopadzie 2004 roku.