Japońska mafia... otwiera swoją oficjalną stronę

O Yakuzie słyszał chyba każdy - to organizacja władająca japońskim półświatkiem. Właśnie ruszyła jej oficjalna witryna.

Należy uściślić, że jest to konkretnie witryna Yamaguchi-gumi, czyli jednej z wielkich japońskich grup przestępczych, które wspólnie określa się jako yakuza. Na jej czele stoi Kenichi Shinoda (na zdjęciu, w kapeluszu), który spędził nieco czasu w więzieniu. Powód - zabił innego gangstera za pomocą samurajskiego miecza. Jednak na stronie grupy nie znajdziemy żadnych brutalnych filmików czy scen, a wręcz przeciwnie - powstała ona po to, aby polepszyć wizerunek Yamaguchi-gumi i zachęcić młodych ludzi do wstępowania w jej szeregi. Strona główna wita napisem: "Porzuć narkotyki i oczyść z nich kraj". Dalej znajdziemy filmiki przedstawiające członków gangu podczas... pielgrzymek, pomagających ofiarom trzęsienia ziemi w Fukushimie czy też śpiewających piosenki.

Kenichi Shinoda

Kenichi Shinoda

Yamaguchi-gumi czerpie zyski z hazardu, wymuszeń, niewolniczej pracy, prostytucji oraz czynności legalnych - jak np. handel nieruchomościami. W związku z tą ostatnia branżą jest to organizacja działająca całkowicie legalnie, a jej szefowie mają oficjalne biura oraz imienne wizytówki. Według raportów policji,aktualnie z gangiem związanych jest ok. 60 tysięcy osób. Zdaniem Jake'a Adelsteina, autora książki o yakuzie, otwarcie witryny ma pokazać, że Yamaguchi-gumi jest organizacją humanitarną, wręcz korporacją przyjazną pracownikom. Co ciekawe, wydaje ona już drukowany magazyn dla swoich członków, gdzie znajdziemy m.in. poezję, porady wędkarskie czy też informacje od szefów.