Joost - telewizja w P2P

Joost jest platformą telewizyjną P2P Niklasa Zennströma i Janusa Friisa, twórców jednego z najważniejszych programów do wymiany plików Kazaa oraz popularnego komunikatora Skype (oba działają w technologii peer-to-peer). Czy to wystarczy, by platforma odniosła sukces?


Joost jest platformą telewizyjną P2P Niklasa Zennströma i Janusa Friisa, twórców jednego z najważniejszych programów do wymiany plików Kazaa oraz popularnego komunikatora Skype (oba działają w technologii peer-to-peer). Czy to wystarczy, by platforma odniosła sukces?

Joost ruszył w drugiej połowie zeszłego roku, a pierwsze testy z udziałem szerszej widowni rozpoczęły się kilka miesięcy później - jednak do programu można się było dostać wyłącznie po zdobyciu zaproszenia. Na początku października tego roku wypuszczono testową wersję 1.0 beta oraz ogłoszono koniec systemu zaproszeń i początek powszechnego dostępu do serwisu. Udostępnienie internetowej telewizji Joost szerokiej widowni na pewno przyczyni się do znacznego zwiększenia liczby użytkowników. Do korzystania z serwisu wymagana jest jedynie rejestracja.

Joost - początki

Możliwości programu można poszerzyć, stosując dodatkowe widżety pozwalające choćby na głosowanie na wybrany tytuł.

Możliwości programu można poszerzyć, stosując dodatkowe widżety pozwalające choćby na głosowanie na wybrany tytuł.

Jak już wspomnieliśmy, projekt jest najnowszym dzieckiem twórców tak przełomowych rozwiązań, jak Kazaa czy Skype. Początkowo dzieło Duńczyka i Szweda ukrywało się pod roboczą nazwą The Venice Project, jednak na początku bieżącego roku otrzymało docelową nazwę, o czym wspominaliśmy już wcześniej w portalu PCWK Online (http://www.pcworld.pl/news/105190.html ). Na razie program dostępny jest do systemów operacyjnych Windows XP SP2, Windows Vista (do instalacji potrzebne jest hasło administratora) oraz Mac OS X 10.4 lub nowszy. Jeżeli chodzi o wymagania sprzętowe, to do sprawnego funkcjonowania programu w systemach z Redmond producent zaleca komputer wyposażony przynajmniej w procesor Pentium 4 o częstotliwości taktowania 1 GHz, 512 MB pamięci RAM, około 500 MB wolnej przestrzeni dyskowej oraz w miarę nowoczesną kartę graficzną z pamięcią 32 MB i obsługą DirectX. Użytkownicy komputerów z jabłuszkiem muszą mieć sprzęt wyposażony w procesor Intela, 512 MB pamięci RAM oraz również pół gigabajta wolnego miejsca na twardym dysku. Zalecane przez producenta parametry łącza internetowego - żeby praca była bezproblemowa - to dostęp szerokopasmowy o prędkości 1 Mb/s (wysyłanie 512 Kb/s), zaznaczając jednak, że na wolniejszych, ale stabilnych łączach korzystanie z programu także jest możliwe.

Oferty programowej Joosta z pewnością nie da się nazwać ograniczoną.

Oferty programowej Joosta z pewnością nie da się nazwać ograniczoną.

Pomysł użycia technologii P2P w strumieniowym dystrybuowaniu materiałów wideo może się dobrze sprawdzić przy dużej liczbie użytkowników serwisu. Zamiast utrzymywać kosztowną infrastrukturę działającą na zasadzie połączenia klient-serwer, dane przechowywane są na komputerach internautów. Oczywiście powoduje to dokładnie te same komplikacje, jakie niesie ze sobą zaakceptowanie licencji Skype'a (więcej w artykule porównującym oferty VoIP): nie wiesz, do czego Joost wykorzystuje twoje łącze i miejsce na dysku.

Programy

Oferta programowa serwisu jest jeszcze niezbyt bogata, lecz dzięki podpisaniu umów z dużymi dostawcami materiałów wideo, na przykład Viacom, CBS, CNN czy ostatnim z nabytków MLB (Major League Baseball) Advanced Media, staje się na pewno coraz bardziej atrakcyjna. Użytkownicy mogą oglądać np. programy z popularnych stacji - MTV, BET czy Comedy Central, jak również mecze ligi baseballowej zaledwie w 24 godziny po emisji na żywo, show Larry'ego Kinga, a nawet kilka kompletnych filmów z wytwórni Paramount. Zasięg niektórych programów jest, niestety, dodatkowo ograniczony terytorialnie, np. MTV czy Comedy Central oglądać można jedynie w Stanach Zjednoczonych.

Obecnie wśród ciekawszych propozycji programowych w ofercie Joost znaleźć można między innymi: GONG (animacje), GameStar TV (gry komputerowe), The Fence (podróże), XL (teledyski z wytwórni XL Recordings), The Fight Network (boks), BDTV (sporty ekstremalne, programy rozrywkowe), The Soccer Channel (fragmenty meczów piłki nożnej), Fifth Gear (motoryzacja) czy Guinness World Records (Księga rekordów Guinnessa).

Jak można przeczytać w oficjalnej witrynie Joost, dzięki wsparciu finansowemu pięciu największych inwestorów w projekt zainwestowano już prawie 45 milionów dolarów. To jednak nie wystarcza. Część użytkowników, oczekując więcej od telewizji internetowej, wciąż chętnie sięga do płatnych serwisów - np. sklepu iTunes - gdzie można znaleźć więcej nietuzinkowych propozycji. Reszta pozostaje przy klasycznej telewizji albo decyduje się na pobieranie filmów z sieci P2P, gdzie oferta programowa jest jeszcze większa.

Wady i zalety

Internauci odwiedzający witrynę PC World Komputera wyraźnie stawiają na YouTube. Najlepsze czasy dla Joosta dopiero nadejdą.

Internauci odwiedzający witrynę PC World Komputera wyraźnie stawiają na YouTube. Najlepsze czasy dla Joosta dopiero nadejdą.

Jedną z przeszkód na drodze do sukcesu może się także okazać przywiązanie serwisu do komputera. Dziś wielu użytkowników woli oglądać treści multimedialne pobrane z Internetu na dużym ekranie telewizora. Z takiego założenia wyszła choćby firma Steve'a Jobsa (udostępniając urządzenie Apple TV), Microsoft (zapewniając dobrą obsługę multimediów w najnowszej konsoli do gier Xbox 360) czy też producent popularnych w Stanach Zjednoczonych urządzeń TiVo. Ponieważ jednak Joost jest rozwiązaniem programowym, to, jak zapewnia szef firmy, może ono zostać przeniesione na różne platformy sprzętowe, a prace w tym kierunku cały czas trwają.

Niewątpliwymi atutami Joosta są: przejrzysty interfejs użytkownika oraz co pewnie ważniejsze, brak jakichkolwiek opłat. Oczywiście, nie ma róży bez kolców i bezpłatność programu skutkuje pojawianiem się różnego rodzaju reklam, z których emisji całe przedsięwzięcie jest finansowane.

Podczas przeprowadzonych przez nas testów serwowane reklamy nie były zbyt nachalne i nie dokuczały za bardzo przy oglądaniu programów. Jak zapewniają twórcy, reklam w serwisie jest i będzie znacznie mniej niż w zwykłej telewizji. W redakcji, przy przepustowości ok. 10 Mb/s, program działał bardzo sprawnie, bez przerw i denerwujących przeskoków dźwięku. Ponieważ jednak w warunkach domowych rzadko można spotkać tak szybkie połączenia, testowaliśmy go również na łączu o przepustowości 1024/256 Kb/s (download/upload). Okazało się, że nawet takie pasmo wystarczy Joostowi w zupełności.

Co mówią użytkownicy?

Na stronach serwisu PCWK przeprowadziliśmy niedawno pojedynek programu Joost i serwisu internetowego YouTube. Chociaż produkty te bardzo się od siebie różnią, a ich wspólnym mianownikiem jest głównie zawartość (materiały wideo), to ponad pół tysiąca użytkowników wzięło udział w głosowaniu. Wygrał serwis YouTube. Po krótkim zastanowieniu chyba łatwo znaleźć przyczynę - serwis jest dostępny już od kilku lat i zdołał zgromadzić nieprawdopodobną liczbę klipów. Można w nim znaleźć chyba wszystko, poczynając od telewizyjnych debat polityków, a kończąc na najbardziej zwariowanych amatorskich filmach o równie zwariowanej tematyce. Przegrany Joost zebrał jednak ponad dwadzieścia procent głosów. Telewizja ta jest bardzo świeża i trzeba trochę poczekać, aż na dobre zadomowi się na rynku i zgromadzi wiernych fanów. Poza tym część użytkowników chciałaby w jej ofercie zobaczyć także programy w swoim narodowym, innym niż angielski języku. Na to jednak przyjdzie nam pewnie jeszcze trochę poczekać.

Komentarze użytkowników

manwe: Niestety, w Polsce oferta programowa jest bardzo ograniczona i to będzie podstawowy problem (piszę to na podstawie bety, więc finalnie może coś się zmieniło?).

grzesiek: Moim zdaniem Joost to największy przełom w tym roku w Internecie. Jakość super (mam łącze 2 Mb/s), ludziom narzekającym na brak telewizji muzycznej MTV polecam "IMF One World". Czekam na programy publicystyczne, mógłby Lis przenieść swój program "Co z tą Polską?" do Joosta, oglądałoby się wygodniej i z lepszą jakością niż z gazeta.pl.; D

zawiedziony: Zainstalowałem i ujrzałem komunikat, że "Sorry, program wymaga WinXP". Ciekawe, po jaką cholerę? Programy P2P, jak i Skype bez problemu działają na moim Win2k. Swoją drogą, wymagania co do pamięci RAM są bardzo wyśrubowane. Gdyby można było uruchomić go na Win2k, to pewnie i 256 Ram by wystarczyło.

olek: No, jestem mile zaskoczony, działa z dobrą, a nawet bardzo dobrą jakością obrazu i dźwięku:-)!!! Łącze mam 1,5 Mb/s, cały czas zresztą wisi na nim bramka VoIP, jakieś GG i Skype... Mam HP z Sempronem chyba 3000, o ile mnie pamięć nie myli, 2 GB RAM-u; karta grafiki to niestety ATI200 M (chyba tak jakoś się nazywa)... W każdym razie jeśli to oferta beta i już można coś znaleźć ciekawego, to przedsięwzięcie okaże się pewnie dużym sukcesem:-), z chęcią zakupiłbym akcje tej firmy, która za tym stoi:-) Pozdrawiam.