Karty graficzne mogą być jeszcze droższe, ale tym razem nie stoi za tym chciwość producentów

Jeśli myślisz o zakupie nowego układu graficznego, lepiej się pośpieszyć.

Fot.: D Kujawski/PC World

Największy boom na karty graficzne miał miejsce od połowy 2021 do pierwszego kwartału 2022 roku. Ich ceny poszybowały w kosmos, a w sklepach można było kupić układy AMD oraz Nvidii w cenach nawet o 300% większych od referencyjnych. Przyczynili się do tego mocno górnicy oraz pandemia COVID-19, przez którą stanęły fabryki produkujące podzespoły. Od wiosny bieżącego roku jest już znacznie lepiej, dlatego ceny również zsunęły się w dół, wracając na ziemię. Ale... w 2023 roku mogą znowu wylecieć w powietrze - tym razem z całkowicie innych powodów.

Ta powody to taryfy celne na import układów elektronicznych. Od 1 stycznia 2023 w USA zaczną obowiązywać nowe, wynoszące 25%. Zostały wprowadzone jeszcze za czasów rządów Trumpa i zatwierdzone przez United States Trade Representative. Nałożono je przede wszystkim na produkty pochodzące z Chin, jednak USTR wywalczyła wyjątki dla takich elementów, jak m.in. płytki drukowane. Są one niezbędne do produkcji procesorów oraz procesorów kart graficznych (GPU). Była to potrzeba zgłoszona przez amerykańskich producentów, jak Nvidia, AMD, HP czy Zotec, którzy bez "chińszczyzny" nie mogą prowadzić normalnego procesu produkcji. Jednak te wyjątkowe zwolnienia obowiązują do końca 2022 roku, a jeżeli nie zostaną przedłużone - podwyżki staną się nieuniknione.

Zobacz również:

  • Najtańsze karty graficzne - skorzystaj z wyjątkowych okazji! [6-02-2023]
  • Nvidia RTX 4080 – wszystko, co wiemy, data premiery, cena, gdzie kupić
  • Polecane zestawy komputerowe – luty 2023

Odbije się to przede wszystkim na cenach najnowszych generacji, w tym RTX 4000, które i tak są już koszmarne drogie. A jak pamiętamy, szef Nvidii już jakiś czas temu ogłosił, że "prawo Moore'a jest martwe", a jego firma ma osiągać maksymalne zyski. Pewnym pocieszeniem zostaje to, że górnicy nie wykupują już kart do kopania kryptowalut, a więc nie powrócą raczej problemy z dostępnością układów. Póki co mamy dla Ciebie zestawienie najlepszych promocji na karty graficzne - warto skorzystać, póki podwyżki (jeszcze) nie nastąpiły.

Źródło: TechSpot