Karty graficzne stanieją dopiero w 2023 roku!

Najwięksi producenci ostrzegają, że problemy z produkcją utrzymywać się będą do 2023 roku. Oznacza to ciągłe wzrosty cen kart graficznych oraz odroczenie premiery układów RTX 4000.

Problemy z dostępnością półprzewodników nie są niczym nowym. Borykamy się z nimi od wielu miesięcy, a sytuacji nie poprawiła blokada kanału sueskiego. Z brakiem dostępności borykają się producenci podzespołów komputerowych, smartfonów, tabletów, elektroniki, a nawet pojazdów. Największe firmy wspólnie dzielą się dostępnymi zapasami, ale wszystko wskazuje na to, że sytuacja nie ulegnie poprawie aż do 2023 roku.

Półprzewodniki

Półprzewodniki

Flex - trzeci co do wielkości producent kontraktowy elektroniki użytkownej twierdzi, że niedobory tranzystorów potrwają do 2023 roku. To najmniej optymistyczne prognozy. Wcześniej słyszeliśmy założenia sugerujące, że sytuacja poprawi się do końca roku kalendarzowego lub na początku 2022 roku.

Lynn Torrel z Flex przekazał, że:

Przy tak silnym popycie, oczekiwana jest poprawa w połowie lub do końca 2022 roku, w zależności od towaru i zapotrzebowania. Niektórzy spodziewają się, że niedobory potrwają do 2023 roku.

Oznacza to, że podzespoły komputerowe, a w szczególności karty graficzne kosztować będą krocie, a na szybkie spadki cen nie powinniśmy liczyć. Problem z dostępnością półprzewodników negatywnie wpłynie na kolejne premiery na rynku nowych technologii i komputerów. Mowa między innymi o kartach graficznych kolejnej generacji.

Prognozy sugerują, że realne ceny kart graficznych szybko nie spadną do sugerowanych cen detalicznych.

Problemy z dostępnością odczuwają również producenci samochodów. Na nowe auta czeka się miesiącami, a kolejne opcje znikają z cenników. Ucieszą się fani analogowej motoryzacji - wybrani producenci przywracają do oferty między innymi klasyczne zegary z fizycznymi cyferblatami.

Braki półprzewodników spowodują spadek produkcji tabletów iPad oraz telewizorów Smart TV. Wpłyną również na i tak słabą już dostępność konsol nowej generacji - z PlayStation 5 na czele.

Flex zakłada, że ceny kart graficznych spadną do sugerowanych cen detalicznych dopiero w 2023 roku, co z pewnością nie jest dobrą wiadomością dla całego rynku gier video.

Źródło: techspot.com