Katastrofalne skutki - jedna ze światowych giełd kryptowalut zaatakowana

Wygląda na to, że giełda kryptowalut Crypto.com została ofiarą cyberprzestępców. Efektem może być kradzież milionów dolarów.

Fot.: David McBee z Pexels

Crypto.com to jedna z największych giełd kryptowalut na świecie i wszystko wskazuje na to, że została dotkliwie zaatakowana przez cyberprzestępców. W efekcie prawdopodobnie zostało skradzionych około 4600 tokenów Ethereum o wartości ponad 14 milionów dolarów. Potwierdza to oficjalny Tweet portalu Crypto.com, w którym napisano, że niewielka liczba użytkowników doświadczyła nieautoryzowanej aktywności na swoich kontach. Następnie dodano, że wszystkie fundusze są bezpieczne, ale ze względów bezpieczeństwa proszą od wszystkich o podobne zalogowanie i zresetowanie ustawień uwierzytelniania dwuskładnikowego.

Wydawać by się mogło, że skala problemu jest niewielka. Zaprzecza temu jednak firma PeckShield zajmująca się bezpieczeństwem i analizą danych Blockchain, która podaje, że skradziono co najmniej 4600 tokenów Ethereum, jednak prawdziwa skala włamania może być "zdecydowanie większa".

Zobacz również:

Następnie do wątku na Twitterze dołączył się Kris Marszałek, dyrektor generalny Crypto.com. On z kolei zapewnił, że żadne środki klientów nie zostały utracone. Dodał, że przestój w systemie wypłat wynosił około 14 godzin, a jego zespół w odpowiedzi na incydent zajął się wzmocnieniem infrastruktury platformy.

Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, czy do kradzieży doszło czy nie. Jedno jest pewne: ktoś próbował się włamać, a w niektórych przypadkach z powodzeniem.