Kilka słów od reżysera HALO

W piątek {{a:HTTP://www.gamestar.pl/news/97658.html}}poznaliśmy{{/a}} nazwisko reżysera filmu opartego o historię opowiedzianą w grach z serii Halo. Został nim Neill Blomkamp, nieznany dotąd autor kilku interesujących krótkometrażówek ("Alive in Jonburg", "Yellow"), reklam, a także współtwórca efektów specjalnych w takich serialach, jak Dark Angel, Stargate SG-1 czy Tajemnice Smallville.

Kilka słów od reżysera HALO
Nic dziwnego, że zaraz po ogłoszeniu przez Microsoft tej wiadomości, w sieci pojawiły się liczne wywiady z reżyserem. Jednym z pierwszych był ten, przeprowadzony przez redaktora serwisu Ain't It Cool.

Czego dowiedzieliśmy się z wywiadu? Blomkamp jest wielkim fanem gier video, a w szczególności serii Halo. Z obu wydanych dotychczas części, bardziej przypadła mu do gustu "jedynka" - powodem była sama koncepcja gry oraz przedstawiona w niej fabuła.

Neill odniósł się do często poruszanej kwestii jego niewielkiego dorobku filmowego. Powiedział, że krótkie produkcje i reklamy jakich jest autorem, pomogły mu doskonalić umiejętności reżyserskie.

Blomkamp zapewnił także, że odczuwa respekt przed złożonym uniwersum, jaki prezentuje seria Halo. Stwierdził, że jego głównym zadaniem będzie stworzenie świata jak najhardziej przekonującego, rzeczywistego. Chce sprawić aby widzowie uwierzyli, że obcy to naprawdę żywe istoty.

Reżyser zakończył wywiad następującym stwierdzeniem: "Fani serii powinni pokochać ten film. Ludzie, którzy nie mają z grami niczego wspólnego, powinni odjechać na dwie godziny". Tego właśnie życzymy. Premiera w 2008 roku...