Klonowanie McSukcesu

Jak wygląda przygotowanie do prowadzenia restauracji, co daje gwarancję, że franczyzobiorca będzie potrafił sprostać wyznaczonym standardom jakości?

- Jeśli ktoś wstępnie spełnia warunki finansowe, przechodzi roczne szkolenie, żeby poznać wszystkie tajniki funkcjonowania restauracji. Większość szkolenia to po prostu praca w lokalu McDonald's, po kolei na wszystkich stanowiskach, poczynając od podstawowych, a kończąc na menedżerskich. Najlepiej poznać ten biznes przez własne doświadczenie. Potencjalny franczyzobiorca zaczyna od smażenia i sprzedaży hamburgerów, przechodzi taką samą ścieżkę jak osoba, która chce zostać menedżerem restauracji. To właśnie dlatego później współpraca takiego franczyzobiorcy z załogą zazwyczaj bardzo dobrze się układa.

Dzięki tak długiemu i trudnemu szkoleniu potencjalny franczyzobiorca w pełni świadomie może podjąć decyzję, czy rzeczywiście chce przez najbliższe 20 lat prowadzić ten biznes. Niektóre osoby rezygnują w trakcie nauki, na ogół na wczesnym etapie.

Jakie obowiązki spoczywają na franczyzodawcy?

- Przygotowujemy podręcznik, czyli cały zbiór instrukcji. Jednak najważniejsza jest ciągła bieżąca praca nad rozwojem sposobu prowadzenia restauracji, wprowadzanie nowych produktów, nowych zasad obsługi klienta czy przygotowywania potraw, wyszukiwanie nowych dostawców surowców. To jest cała infrastruktura sensu largo, która idzie za korporacją McDonald's. Jest to obok znaku firmowego najważniejszy element dla franczyzobiorcy. System stale się rozwija, a franczyzobiorca jest częścią tego rozwoju.

Za szkolenie i nabór pracowników do poszczególnych restauracji odpowiedzialni są już sami franczyzobiorcy. Zapewniamy kursy dla kadry menedżerskiej, organizowane centralnie, i materiały szkoleniowe.

W jaki sposób w tego typu sieci rozwiązane są kwestie polityki marketingowej?

- Marketing na poziomie ogólnopolskim jest prowadzony przez centralę. Istnieje też rada ds. marketingu, do której należą wszyscy franczyzobiorcy. Prowadzony jest fundusz marketingowy, na który wszystkie restauracje - franczyzowe i korporacyjne - wpłacają 4,5% od obrotów.

Franczyzobiorca u siebie na miejscu może i powinien prowadzić marketing lokalny. Jednym z elementów są znaki dojazdowe do restauracji oraz udział w życiu lokalnych społeczności, np. organizacja imprez sportowych.

Na czym polega korzyść dla polskiego McDonald's z działalności franczyzowej?

- Najważniejsze jest dla nas posiadanie grupy niezależnych przedsiębiorców, którzy prowadzą restauracje w swoich miejscowościach, a nasza kontrola nad tymi restauracjami może być ograniczona do strony operacyjnej, kontrola strony finansowej nie jest naszym zmartwieniem. To umożliwia nam lepsze skoncentrowanie się na grupach własnych restauracji. Franczyzobiorcy mogą szybciej i bardziej elastycznie podejmować działania w swoich miejscowościach. Dla korporacji oznacza to istotne uproszczenie struktury zarządzania.

Czy przychody poszczególnych lokali w sieci różnią się między sobą?

- Nie ma znaczących różnic między restauracjami, jeśli się pojawiają, to w szczegółach i właśnie te szczegóły, ich dopracowanie, są elementem powodującym, że dana restauracja funkcjonuje lepiej lub gorzej. Mamy rozbudowany system pomiarów funkcjonowania dla wszystkich restauracji. Co roku franczyzobiorca dostaje raport o tym, jak działa jego restauracja, jak wywiązuje się ze swojej umowy. Stosujemy systemy kontroli jakości. Zdarzały się też przypadki rozwiązania umów przed terminem.

Ogólnie, wyniki finansowe franczyzobiorców są podobne do wyników naszych restauracji - sprzedajemy dokładnie te same produkty, w tych samych cenach, z tych samych surowców. Prawie wszystkie potrzebne surowce żywnościowe i opakowania są dostarczane do wszystkich restauracji, także franczyzowych, przez jedną firmę dystrybucyjną. Centralizacja dostawców surowców i ich dystrybucji jest konieczna ze względu na bezpieczeństwo i standardy jakości.

Jakie są korzyści dla franczyzobiorców?

- Franczyzobiorca przede wszystkim ma prawo do prowadzenia konkretnej restauracji pod szyldem McDonald's. Za tym drugim uprawnieniem kryje się możliwość korzystania z całej infrastruktury McDonald's. Franczyzobiorca ma o wiele większe możliwości, niż gdyby prowadził podobny lokal, ale nie w naszej sieci.