Kogo jeszcze oszukał Dell?

Dell nie ma szczęścia na rynku notebooków. Po serii wybuchających i palących się urządzeń nadszedł czas na skargi klientów, którzy - okazuje się - dostali procesory nieco inne niż powinni.

Jak mówi portal ArsTechnica, zaczęło się od jednej wiadomości na forum. Chińczyk, świeżo upieczony posiadacz Della 640m, odkrył, że w jego maszynie został zamontowany procesor Core Duo T2300E, choć powinien być to T2300.

Różnica niby niewielka, wersja z "E" nie obsługuje wirtualizacji - technologii raczej nieprzydatnej w komputerach przenośnych. Chińczycy poczuli się jednak oszukani: mieli otrzymać T2300, a za tę samą cenę dostali tańsze o kilka dolarów T2300E.

Przeciwko Dellowi złożono 20 pozwów - oszukani klienci chcą przede wszystkim przeprosin, a nie kary. Firma zgodziła się na zwrot pieniędzy, jeśli klient zdecyduje się na zwrot felernego notebooka.

Jak mówią przedstawiciele korporacji, problem wziął się z opóźnienia w trakcie uaktualniania materiałów reklamowych.