Komórki jednak wywołują nowotwory?

Wydaje się, że szwedzkim naukowcom udało się odnaleźć związek między wykorzystywaniem telefonów komórkowych a nowotworami mózgu. Okazało się, że guzy pojawiają się dużo częściej po tej stronie głowy, do której przykładany jest telefon.

Zbadano 2200 pacjentów i taką samą liczbę ludzi zdrowych. Z testów wynikło, że zwolennicy częstych i długich rozmów przez telefon komórkowy mają o 240 procent wyższe prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór po stronie ucha, z którego najczęściej korzystają (warto zajrzeć: "Telefony komórkowe szkodzą na... oczy?").

Naukowcy starają się jednak uspokajać: wzrost o 240 procent to ciągle niewiele wobec aktualnego poziomu zgonów z powodu nowotworów mózgu. Poza tym "częste i długie rozmowy" oznaczają ponad 2000 godzin z telefonem przy uchu, czyli godzinę dziennie przez prawie sześć lat. Podkreślają przy okazji, że bardzo łatwo obniżyć ryzyko stosując zestaw głośnomówiący.

Więcej informacji: Reuters (witryna w języku angielskim)