Komórki zabezpieczone jak nic innego

Grupa producentów telefonów i operatorów obradowała nad sposobami lepszego zabezpieczania komórek ("Mobile Security Specification"). Specyfikacja ma zostać ujawniona w trakcie imprezy CTIA Wireless I.T. & Entertainment odbywającej się w Los Angeles 13 września br.

Obrady dotyczyły urządzeń następnej generacji, uczestniczyli w nich tacy giganci jak Nokia, Samsung czy France Telecom. Zakończono nimi wiele lat testów i eksperymentów - to pierwszy raz, gdy stworzono reguły dotyczące zabezpieczania urządzeń przenośnych (wspominaliśmy o nich już rok temu - patrz: "Dyskretny cenzor w komórce").

Bezpieczeństwo zostanie wymuszone przez użycie chipa TPM, który zadba o integralność systemu operacyjnego, zablokuje niepożądany kod (wirusy!) czy uniemożliwi korzystanie z telefonu złodziejowi.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowy standard zostanie wdrożony podczas produkcji komórek. Przedstawiciele Nokii nie chcą deklarować żadnych terminów, spodziewają się jednak, iż (parafraza) "TPM-y wejdą w użycie dość szybko".