Koniec ery "peceta". Nie wyrzucaj go przez okno

Czy rozważana od kilku lat "era postkomputerowa" w końcu się rozpoczęła? Analitycy uważają, że tak, ale komputer osobisty nadal będzie w cenie.

Przedstawiciele firm technologicznych i wielu ekspertów coraz częściej mówią o Post-PC, czyli czasie w historii komputeryzacji, kiedy "pecet" ustąpi miejsca urządzeniom nowej generacji.

Najchętniej mówi o tym Steve Jobs, który podczas prezentacji iPada 2 powiedział m.in. że "iPhone, iPod i iPad to urządzenia ery post-PC, które są bardziej intuicyjne i łatwiejsze w użyciu niż tradycyjne "pecety" i notebooki.

Era postkomputerowa

Forrester Research to jedna z firm badawczych, które wierzą, że era postkomputerowa już nadeszła. We wtorek opublikowany został najnowszy raport firmy i przewidywania na lata 2010-2015.

"Urządzenia komputerowe i nasz sposób korzystania z nich gwałtownie zmienia się na naszych oczach" - mówi w podsumowaniu analityk Forrestera, Sarah Rotman Epps

- przewagę zdobywają smartfony, czyli wszechobecne "komputery" posiadające czujniki, takie jak akcelerometr i żyroskop, geolokalizację czy dodatkowe możliwości: Augmented Reality, płatności mobilne (NFC) i tym podobne.

- Urządzenia mobilne stają się bardziej intymne! Kontakt z "pecetem" ograniczony jest choćby przez długość ramion użytkownika. Z tabletu można korzystać w łóżku, podczas jazdy tramwajem i w dowolnym innym miejscu. Doceniają to m.in. internauci z serwisu randkowego OkCupid. Rubryka "6 rzeczy, bez których nie mógłbym się obejść" (w profilu użytkownika) coraz częściej zaczyna się od iPada lub smartfonu.

- Urządzenia post-PC wciągają nas dzięki ekranom dotykowym, a także sterowaniu ruchem i głosem. Popularność zdobywa choćby Microsoft Kinect, czyli bezdotykowy kontroler ruchu dla konsoli Xbox.

Co dalej z "pecetem"?

"Koniec ery PC nie oznacza śmierci komputera osobistego" - mówi Epps. W rzeczywistości, Forrester prognozuje, że sprzedaż laptopów w USA będzie rosnąć o 8 proc. w latach 2010-2015, a sprzedaż "pecetów" spadnie tylko nieznacznie.

W erze postkomputerowej, PC żyje i ma się dobrze, ale zaczyna być urządzeniem wspierającym dla smartfonów i tabletów.