Koniec z USB C. Apple wraca do MagSafe. Otrzyma go nowy MacBook Air

Po premierze iPhone'a 12 Apple zamierza ponownie zamontować magnetyczne złącze do ładowania w komputerach przenośnych. Na pierwszy ogień idzie MacBook Air. Co stanie się z klasycznymi ładowarkami USB Typu C?

Od 2015 roku Apple w swoich komputerach przenośnych stosuje uniwersalne złącze USB Typu C do przesyłania danych oraz ładowania. Port ten zastąpił magnetyczne złącze MagSafe i według wielu użytkowników był krokiem wstecz.

MacBook Air z procesorem Apple M1

MacBook Air z procesorem Apple M1

Stary MagSafe oraz jego nowsza wersja MagSafe 2 posiadały magnetyczne połączenie, które automatycznie odłączało zasilacz od komputer w momencie przypadkowego szarpnięcia. Rozwiązania tego ze względu na konstrukcję zabrakło w USB Typu C.

Najnowsze informacje wskazują, że Apple pracuje nad zupełnie nowym modelem MacBooka Air. Według Bloomberga komputer ten pojawi się na rynku pod koniec 2021 roku lub na początku 2022 roku. Źródło donosi, że laptop zaoferuje magnetyczny port do ładowania MagSafe.

Na szczęście wszystko wskazuje na to, że Apple wykaże się zdrowym rozsądkiem. Nowy MacBook Air nadal zaoferuje dwa porty USB 4 z Thunderbolt 4 i funkcją ładowania z wykorzystaniem PowerDelivery. Oznacza to, że MagSafe będzie dodatkowym złączem służącym do bezprzewodowego ładowania laptopa.

Kolejna generacja MacBooka Air otrzyma również odświeżoną obudowę oraz układ Apple Silicon drugiej generacji. Cena powinna pozostać na takim samym poziomie. Oznacza to, że za bazowego MacBooka Air zapłacimy 5199 zł.

Razem z MacBookiem Air na rynku pojawić ma się także nowy MacBook Pro. Droższa konstrukcja również otrzyma złącze do ładowania MagSafe. Dodatkowo model Pro zaoferuje czytnik kart pamięci, który został zlikwidowany w 2016 roku. Możliwe, że Apple zrezygnuje ze stosowania paska dotykowego Touch Bar.

Zobacz jak uruchomić aplikacje z iPhone'a na nowych komputerach Apple z procesorem Apple M1.

Źródło: techcrunch.com