Korea Północna zaatakowała Izrael, ale to może być dopiero początek

Izrael i Korea Północna w stanie wojny cybernetycznej. Tak najkrócej można opisać obecne relacje pomiędzy dwoma państwami.

Wojna cybernetyczna (z nag. cyberwarfer) to już nie mrzonka. Żyjemy w wyjątkowych czasach, a całą wiedzę ludzkości mamy w zasadzie na wyciągnięcie ręki - w niewielkim plastikowym urządzeniu. Rozwój technologii sprawia, że konflikty pomiędzy państwami nie odbywają się już tylko na polach bitew, ale również "w sieci".

Ministerstwo Obrony Izraela poinformowało o groźnym ataku, wymierzonym przeciwko lokalnym firmom z branży zbrojeniowej. Za atakiem stoi Korea Północna, a konkretnie grupa cyberprzestępcza Lazarus. Jak poinformowali oficjele rządu Izraela, został on w porę wykryty i zneutralizowany.

Co ciekawe, w oficjalnym komunikacie władze Izraela podały informacje na temat technik jakie stosowali cyberprzestępcy. Według nich, mieli oni wchodzić w kontakt z potencjalnymi ofiarami za pośrednictwem fikcyjnych profili w serwisie LinkedIn, by w ten sposób zdobyć dostęp do wewnętrznej sieci danej organizacji. Dodatkowo, równolegle był prowadzony atak bezpośrednio na strony internetowe potencjalnych ofiar.

Izrael to może być dopiero początek

Choć Korea Północna jest często lekceważona na arenie międzynarodowej i bagatelizuje się jej siłę militarną, to jak twierdzą specjaliści od spraw cyberbezpieczeństwa, nie należy popełniać tego samego błędu w przypadku ich hakerów.

Piotr Zielaskiewicz z firmy DAGMA Bezpieczeństwo IT twierdzi, że atak na zakłady zbrojeniowe w Izraelu to jedynie sygnał ostrzegawczy.

Choć jak do tej pory północnokoreańscy hakerzy nie wykazywali dużego zainteresowania Polską, tak w dobie globalizacji i rosnących napięć politycznych może się to zmienić błyskawicznie. Z tego względu warto monitorować podobne incydenty, żeby wiedzieć, jakie zagrożenia mogą na nas czekać i jak się przed nimi chronić. Uniwersalne metody, takie jak blokowanie ruchu z danego kraju w oparciu o geolokację, są przydatne, ale nie wystarczą w starciu z coraz bardziej wyszukanymi metodami stosowanymi przez hakerów – Piotr Zielaskiewicz, DAGMA Bezpieczeństwo IT.

Co istotne, eksperci podkreślają, że ataki hakerów wrogich państw będą dotyczyć nie tylko typowo wojskowych czy zbrojeniowych celów, ale również infrastruktury energetycznej, służby zdrowia czy branży finansowej.

Zobacz również: Gmail - czy jest głównym celem ataków cyberprzestępczych?