Korzystasz z aplikacji Zoom? Uważaj, twoje dane mogą już krążyć po Dark Web

Zoom z kolejnymi problemami, specjaliści od cyberbezpieczeństwa dotarli do kont użytkowników aplikacji, które trafiły do Dark Webu.

Aplikacja Zoom to jedna z tych, które ogromnie zyskały w trakcie pandemii COVID-19. Przymusowa izolacja setek milionów osób na całym świecie sprawiła, że zdalny tryb pracy to często jedyny sposób, w jaki możemy ją wykonywać. Pomoc w realizacji zadań z domu, możemy uzyskać właśnie m.in. za sprawą Zooma. Niestety w ostatnich tygodniach, wraz z rosnącą liczbą użytkowników aplikacji, pojawiają się kolejne problemy dla jej twórców i oskarżenia związane z fatalnymi zabezpieczeniami. Pomimo obiecanej poprawy, firma Zoom Video Communications Inc., wciąż wydaje się nic nie robić z najbardziej palącymi problemami. Sprawiło to, że jeden z akcjonariuszy zdecydował się nawet na oficjalne oskarżenie firmy o ukrywanie wad dotyczących bezpieczeństwa w swojej aplikacji.

Okazuje się jednak, że to wszystko może być dopiero początkiem problemów Zooma. Jak donosi firma Sixgill, zajmująca się cyberbezpieczeństwem, dotarła ona do zbioru 352 kont pochodzących z bazy danych aplikacji do wideokonferencji, które obecnie są udostępniane w tzw. "ciemnej sieci" (Dark web). Wśród skradzionych informacji znajdują się wszystkie hasła, dane osobowe oraz inne ważne dane użytkowników. Co ciekawe, zdaniem Sixgill, do Dark web trafiły nie tylko konta pochodzące z darmowej wersji aplikacji, ale również te typu "premium", za które trzeba płacić. Wśród nich znalazły się m.in. te, należące do małych firm, instytucji edukacyjnych czy osób powiązanych z amerykańskimi dostawcami usług medycznych.

Z pewnością, cała ta sytuacja nie przyniesie poklasku twórcom aplikacji Zoom. Choć zapowiedziano już, że przez najbliższe 90 dni firma skupi się na poprawkach systemów bezpieczeństwa, to wciąż wydaje się, że firma Zoom Video Communications Inc. nie robi wystarczająco dużo, aby dbać o dane swoich użytkowników.

źródło: techtimes.com