Kosmiczne zderzenie satelitów

Do niecodziennego wypadku doszło na orbicie okołoziemskiej, gdzie zderzyły się dwa satelity. Informacja została podana przez spółkę Iridium, do której należał jeden z nich, a następnie potwierdzona przez rząd Stanów Zjednoczonych. Jak poinformowała NASA, było to najpoważniejsze tego rodzaju zdarzenie w historii.

Zdarzenie miało miejsce 805 km ponad powierzchnią Ziemi i doszło do niego nad Syberią. Jeden z satelitów należał to sieci telefonii satelitarnej Iridium i został wyniesiony na orbitę w 1997 roku. Drugie z biorących udział w zdarzeniu urządzeń było własnością Rosji i zostało wprowadzone na orbitę 4 lata wcześniej. W obecnej chwili nie było ono już najprawdopodobniej wykorzystywane.

W efekcie zderzenia dwóch satelitów, z których amerykański ważył około 560, a rosyjski - prawie 1000 kg, powstały dwie duże chmury odłamków. Jednak wciąż nie wiadomo jak są one duże oraz ile odłamków się w nich znajduje. Mimo to, jak poinformowała NASA, nie stanowią one zagrożenia dla międzynarodowej stacji orbitalnej ISS ani dla promów kosmicznych.

Skutkiem utraty jednego z satelitów Iridium mogą być przejściowe kłopoty klientów tej sieci. Braki w zasięgu sieci telefonicznej mają być uzupełnione przez znajdujące się w okolicy satelity. W ciągu miesiąca firma planuje zoptymalizować rozmieszczenie swoich urządzeń tak, aby konsekwencje zdarzenia nie były odczuwane przez klientów.

Pełne skutki kolizji będą znane najwcześniej za kilka tygodni.