Kraje najbardziej zagrożone Problemem Roku 2000

Stany Zjednoczone ostrzegają swoich obywateli, pragnących świętować koniec wieku za granicą, że Rosja, Chiny, Japonia i Włochy są w czołówce krajów, w których noworoczną zabawę może popsuć Problem Roku 2000.

Stany Zjednoczone ostrzegają swoich obywateli, pragnących świętować koniec wieku za granicą, że Rosja, Chiny, Japonia i Włochy są w czołówce krajów, w których noworoczną zabawę może popsuć Problem Roku 2000.

Amerykański Departament Stanu przedstawił listę krajów mogących doświadczyć na przełomie tysiąclecia "niestabilnych warunków" w kluczowych systemach infrastruktury państwa, takich jaki telekomunikacja, energetyka, dostawy wody itp. (http://travel.state.gov/travel_warnings.html).

Na tle innych państw Polska postrzegana jest jako kraj stosunkowo bezpieczny. Obywateli Stanów Zjednoczonych, planujących pobyt w Polsce na przełomie roku 1999 i 2000, informuje się jednak, że powinni być przygotowani na potencjalne trudności.

Lista zawiera także szczegółową analizę Problemu Roku 2000 w danym kraju ze szczególnym uwzględnieniem systemów kontroli ruchu powietrznego. Federal Aviation Administration (Federalne Biuro Lotnictwa) wymieniło 35 krajów, które nie dostarczyły wyczerpujących informacji na temat stanu zabezpieczeń przed skutkami, wynikającymi z przekroczeniem tej feralnej daty, w decydujących dla kontroli ruchu powietrznego systemach. Problem nie dotyczy tylko systemów kontroli lotów, ale także systemów energetycznych i telekomunikacyjnych istotnych do kontrolowania ruchu powietrznego.

Asian Airlines są na tyle świadome wpływu Problemu Roku 2000 na infrastrukturę i pracę lotnisk, że zdecydowały się na całkowitą reorganizację ruchu w przestrzeni powietrznej Indii na trasach z Azji do Europy. Piloci z Singapore Airlines planują "pójść na chorobowe" w nocy z 31.12.99 r. na 01.01.2000 r. - jeśli będzie to jedynym rozwiązaniem problemu. Rzecznik United Airlines stwierdził: "Na razie nie planujemy zrezygnować z lotów, ale będziemy latać tylko wtedy, gdy okaże się to zupełnie bezpieczne".