Kryzys nie jest ulubionym słowem polskich menedżerów

Kryzys trwale zmieni światową gospodarkę, uważają menedżerowie z 14 krajów świata. Z chóru wyłamują się polscy menedżerowie, przekonani, że kryzys potrwa krótko a potem wszystko wróci do normy.

Na zlecenie grupy BPI ośrodek badania opinii BVA przeprowadził w grudniu 2008 ankietę, w której wzięło udział 7600 menedżerów z 14 krajów, w tym z USA, Niemiec, Chin, Brazylii, Rosji, Polski.

Większość ankietowanych uważa, że kryzys zmieni zasady działania gospodarki rynkowej. Różnice pojawiają się, gdy mowa o znaczeniu i trwałości tych zmian. We Włoszech 44%, we Francji 41%, w Rosji 40%, a w Szwajcarii 39% badanych prognozuje, że obecny kryzys będzie miał trwały wpływ na zasady działania gospodarki rynkowej. Wśród polskich menedżerów taką opinię podziela tylko 23% badanych. Podobnego zdania byli ankietowani z Chin, Belgii i Finlandii.

Trwałych zmian regulacyjnych rynków finansowych spodziewają się menedżerowie szwajcarscy (51%), brytyjscy (48%) i amerykańscy (45%). Natomiast Francuzi (46%) i Włosi (38%) są w większości przekonani, że na trwałe zmienią się upodobania związane z konsumpcją. Polscy menedżerowie nie przewidują trwałych zmian także w regulacji rynków finansowych ani w praktykach i zwyczajach konsumpcji - 60% i 67% spodziewa się okresowych zmian, a 33% i 16% - trwałych.

Konsekwentnie, polscy menedżerowie nie uważają aby konieczne było silniejsze zaangażowanie państwa w walkę z kryzysem. 24% wskazują na potrzebę wzmocnienia roli państwa w gospodarce w trwały sposób. 50% uważa natomiast, że państwo powinno uaktywnić się okresowo - w celu rozwiązania obecnego kryzysu. W pozostałych krajach objętych badaniem, zwłaszcza w Brazylii (66%), Hiszpanii (52%) czy Stanach Zjednoczonych (44%) istnieje przekonanie, że w wyniku kryzysu powinna nastąpić znaczna i trwała modyfikacja roli państwa w gospodarce.

Autorzy badania zwracają uwagę na korelację pomiędzy oceną stanu własnej gospodarki z oceną wpływu kryzysu na funkcjonowanie gospodarki. 46% polskich menedżerów uznało, że Polska będzie poddana kryzysowi w takim samym stopniu, jak inne kraje, natomiast aż 36% stwierdziło, że w mniejszym. Bardziej optymistyczne były tylko Chiny (59%), Szwajcaria (48%), Brazylia (47%) i Finlandia (49%).