Kto mógłby zastąpić Ballmera? Zobacz 10 NIE-poważnych kandydatów na szefa Microsoftu

Microsoft przegrywa na wielu frontach z Apple, Google i innymi firmami. Strategie Microsoftu dotyczące zwłaszcza smartfonów i usług chmurowych Microsoftu padają jedna po drugiej, a akcjonariusze zaczynają narzekać. Kto mógłby dać prawdziwy wiatr w żagle gigantowi z Redmond?

Steve Ballmer

To David Einhorn rozpętał burzę, gdy wezwał Microsoft do zwolnienia Steve’a Ballmera. I pomimo tego, że zarząd Microsoftu od razu publicznie udzielił wsparcia dla “szalonego" Steve’a, nie powstrzymało to analityków od spekulacji, kto mógłby zastąpić Ballmera. Oto 10 naszych propozycji.

1. Arnold Schwarzenegger

Kto łatwiej pokonałby Androida Google’a, jak nie sam Terminator-ex-Gubernator ? Do tego to sprawdzony menadżer - pod jego ręką Kalifornia (najbogatszy stan w USA) niemal zbankrutowała.

2. Bracia Winklevoss

Nikt w Redmond nie chce tego przyznać, ale prawdopodobnie to bracia Winklevoss wymyślili Windows (tak to ci sami goście z filmu Social Network, którzy pozwali Marka Zuckerberga o kradzież pomysłu na Facebooka)

3. Bill Gates

Steve Jobs już udowodnił, że powrót na stanowisko może być sukcesem. Niech teraz Bill Gates przywróci magię produktów Microsoftu z lat 90. Tylko czy Bill zmienił zdanie na temat internetu? Ciekawe czy pamięta kto rzucił takie zdanie: “Internet? Nie jesteśmy tym zainteresowani".

4. Arianna Huffington

Pani Huffington mogłaby radykalnie zredukować płace w Microsofcie, gdyż przekonałaby wszystkich pracowników, że warto pracować jedynie dla zdobywania doświadczenia w CV

5. Mila Kunis

Kto by nie chciał na nią popatrzeć, gdy wygłasza nudną przemowę? Gdyby Mila była szefem Microsoftu, sale konferencyjne pękałyby w szwach. Poza tym mogłaby nawet zatańczyć w jak w filmie Czarny łabędź...

6. Al Roker

Al Roker to amerykańska pogodynka wersji męskiej - prawdziwy specjalista od prognozy pogody. Ostanie lata udowodniły, że w branży nowych technologii najważniejsze jest przewidywanie, w którą stronę powieje wiatr.

7. Harold Camping

Kiedy wszystko zmierza do katastrofy (tak jak Microsoft) i ludzie zaczynają wpadać w panikę, potrzebny jest ktoś na czele, kto potrafi uspokoić ludzi i wyznaczyć jasną perspektywę. Ktoś taki jak Harold Camping, który uważa, że świat niechybnie zakończy swój żywot 21 października 2011 roku, a więc przepadnie również konkurencja Microsoftu.

9. Kurt Russell

Chiny są w tej chwili największym cierniem w boku Microsoftu. Akurat Kurt Russell wie jak rozwiązywać takie problemy. Już raz poradził sobie z Wielką draką w chińskiej dzielnicy. Jesteśmy przekonani, że również dałby radę powstrzymać Chińczyków w większej skali.

10. George Romero

Romero ma duże doświadczenie w przywracaniu trupów do życia (tak to on wyreżyserował słynną Noc żywych trupów i od tamtego czasu robi tylko filmy o zombie). Microsoft ma dużo "martwych mózgów" do ożywienia. Romero już wiedziałby co z nimi zrobić.

Który z kandydatów według Was byłby najlepszym kandydatem na miejsce Steve’a Ballmera jako szefa Microsoftu?