LG prezentuje zwijany telewizor OLED

Na targach CES 2019 firma LG zaprezentowała... zwijany telewizor OLED. Nie oglądasz - chowasz. Jak to działa?

LG zaczęło swój udział w targach CES 2019 od mocnego uderzenia - o tym z pewnością będzie się mówić. Zwijany OLED TV 65R9 ma ekran pojawiający się i znikający na żądanie użytkownika - wystarczy tylko nacisnąć przycisk na pilocie. To spełnienie składanych od dawna obietnic producentów, którzy zapowiadali takie rozwiązanie - dedykowane jest zwłaszcza osobom zajmującym mniejsze mieszkania oraz tym, które często się przeprowadzają. Podczas demonstracji pełne wysunięcie ekranu zajęło około 15 sekund i odbyło się w sposób niezwykle płynny.

Ten telewizor LG przypomina nieco ekrany dla projektorów, jednak w tym przypadku można mieć stuprocentową pewność, że nikt nie wejdzie na linię wyświetlania, zakłócając oglądanie. Wyświetlacz o przekątnej 65" pozwala na pełne zatopienie się w wysokiej jakości obrazie, wypełniając ścianę przeciętnego salonu. Biorąc pod uwagę jego wielkość oraz innowacyjność, nasuwa się pytanie - a za ile to wszystko? Niestety, jak na razie cena nie została podana, ale - najprawdopodobniej - tanio nie będzie. Pierwsze informacje na ten temat powinny pojawić się w drugiej połowie 2019, kiedy to LG 65R9 ma mieć swoją premierę.

Warto dodać, że oprócz pełnego wysunięcia i pełnego schowania jest także trzecia pozycja dla wyświetlacza - można ja nazwać "lekkim wysunięciem". Ekran pokazuje się w 1/3, a wyświetlane mogą być na nim animacje, zegar, może pracować również jako interfejs odtwarzacza audio.

Zdjęcie poniżej prezentuje wszystkie trzy opcje: po lewej "lekkie wysunięcie", po prawej pełne, pośrodku - całkowite ukrycie wyświetlacza.

Rozwijany OLED TV LG 65R9 to interesujący przykład naprawdę innowacyjnej technologii - i to nie tylko dla osób z mniejszym metrażem. Czy taka będzie przyszłość telewizorów? Najbliższe lata powinny przynieść odpowiedź na to pytanie.