LG wraca na rynek smartfonów! Będzie sprzedawać... iPhone'y

LG oficjalnie ogłosiło wycofanie się z produkcji smartfonów kilka tygodni temu, a cały proces ma zakończyć się w tym miesiącu. Apple planuje wykorzystać zaistniałą sytuację.

Wycofanie się LG z rynku smartfonów może przysporzyć Samsungowi wiele kłopotów. Zwłaszcza na jego podwórku, czyli w Korei Południowej. Okazuje się, że Apple będzie mogło sprzedawać swoje urządzenia w blisko 400 sklepach LG na terenie całego kraju.

LG planuje oficjalnie opuścić rynek smartfonów jeszcze w tym miesiącu i skupić się na innych gałęziach produkcji, czyli telewizorach, komputerach i innych urządzeniach domowych. Tą sytuację planuje wykorzystać Apple. W związku z brakiem smartfonów LG w Korei, amerykański gigant chce wypełnić tą lukę swoimi urządzeniami: iPhone, iPad oraz Apple Watch.

Zobacz również:

Jak donoszą koreańskie źródła LG już zgodziło się na warunki umowy i będzie sprzedawać produkty Apple od początku sierpnia. Zupełnym zbiegiem okoliczności ten termin zbiegł się z planowanym wirtualnym wydarzeniem Galaxy Unpacked, na którym Samsung ma zamiar oficjalnie przedstawić światu wiele nowych urządzeń, takich jak Galaxy Watch 4, Galaxy Z Fold 3, czy Galaxy Z Flip 3. Odbędzie się ono 11 sierpnia. Wygląda więc na to, że Apple ma zamiar poważnie konkurować z koreańskim producentem na jego rodzimym rynku i spróbuje przyćmić wspomniane premiery.

Aby uniknąć ewentualnego konfliktu interesów Apple będzie sprzedawać w sklepach LG jedynie iPhone'y, iPad'y i zegarki Apple Watch. Nie zobaczymy w nich więc ani iMac'a, ani Macbooka, ponieważ LG wciąż będzie produkować i sprzedawać podzespoły oraz laptopy.

Umowa zawarta pomiędzy dwoma firmami spowodowała wiele zamieszania w Korei Południowej. Jak tylko pojawiły się informacje o potencjalnej współpracy, Samsung natychmiast interweniował, powołując się na umowę zawartą pomiędzy Samsungiem i LG w 2018 roku. Jej zapisy mówiły, że obaj producenci będą sprzedawać w swoich sklepach jedynie własne smartfony.

LG odpierało te zarzuty powołując się na zapis mówiący o ewentualnej zmianie sytuacji rynkowej. Wycofanie się LG z produkcji smartfonów nie może być traktowane inaczej, niż taka właśnie zmiana. Samsung szedł jednak w zaparte i początkowo chciał wymusić na konkurencie możliwość sprzedaży jedynie telefonów, a zablokować ewentualną dostępność tabletów i smartwatchy Apple. Jak się jednak okazuje, te działania nie przyniosły żadnego efektu.

Spodziewamy się jednak, że LG i Samsung będą ponownie negocjować warunki umowy w momencie, w którym pierwsza z firm faktycznie rozpocznie sprzedaż urządzeń Apple.