Legenda P2P powraca

Firma iMesh zapowiedziała uruchomienie nowej wersji jednego z najbardziej popularnych swego czasu serwisów P2P - BearShare. Będzie się ona jednak zasadniczo różniła od swojego pierwowzoru - przede wszystkim tym, że ma działać w pełni legalnie, na podstawie umów zawartych przez jej operatora (firmę iMesh) z amerykańskimi koncernami fonograficznymi.

W ramach nowej usługi - nazwanej BearShare 6.0 i na początku dostępnej w wersji beta - użytkownicy uzyskają dostęp do 15 mln plików audio. Część z nich dostępna będzie bezpłatnie, za inne - w tym np. pliki licencjonowane przez wytwórnie fonograficzne - trzeba będzie zapłacić. Przedstawiciele serwisu mówią, że ich nowa oferta łączyć będzie w sobie najlepsze cechy tradycyjnych serwisów P2P oraz płatnych serwisów muzycznych.

Aplikacja umożliwi użytkownikom m.in. tworzenie własnych profili oraz przeglądaniae profili innych internautów - dzięki temu będą oni mogli łatwo wymieniać się muzyką zgodną z ich zainteresowaniami. Wiadomo już, że program będzie współpracował z iMeshem (którego producent przejął niedawno firmę Bearshare) - to pozwoli użytkownikom obu aplikacji na łatwe wymienianie się plikami.

Zmiana modelu działalności została wymuszona na operatorze serwisu BearShare przez amerykańską organizację RIAA (Recording Industry Association of America), która w ubiegłym roku skontaktowała się z największymi serwisami P2P i nakazała im zawieszenie lub zalegalizowanie działalności. W maju tego roku operator iMesha i BearShare zapłacił organizacji 30 mln USD odszkodowania za straty poniesione przez koncerny fonograficzne w wyniku działalności serwisów.