Leopard z ZFS-em?

Czy wraz z pojawieniem się w przyszłym roku nowej wersji systemu Mac OS X Leopard, użytkownicy komputerów z jabłuszkiem otrzymają także nowy system plików? Takie przypuszczenia snują już użytkownicy, opierając je głównie na zapowiadanej, nowej funkcji systemu 10.5 - Time Machine.

System plików HFS jest dość leciwy - powstał ponad dwadzieścia lat temu, a jego młodszy brat HFS+ ma lat osiem i też już nie należy do najmłodszych. Koncern Apple oficjalnie nie przekazał żadnej informacji o planowanej zmianie, lecz użytkownicy sami wysnuli takie przypuszczenie na podstawie udostępnionych szczegółów na temat nadchodzącego systemu. Chodzi tu mianowicie o Time Machine - oprogramowanie, które umożliwia odtworzenie dowolnego stanu systemu z przeszłości.

Dlaczego akurat ZFS? Po pierwsze, jest to najnowocześniejszy, dostępny system plików, po drugie ma możliwość tworzenia tzw. migawek {ang. snapshot} systemu operacyjnego, co znakomicie ułatwiało by stworzenie funkcjonalności, jakie ma zapewniać Time Machine, a po trzecie Apple interesowało się przeniesiem go na Mac OS X. Wnioski nasuwają się same.

Co jeszcze, oprócz "migawek", dałoby zastosowanie nowego systemu plików? Dużo więcej na ten temat można dowiedzieć się z artykułu "Time Machine and the future of the file system" w serwisie ArsTechnica.

Więcej o MacOS X 10.5 pisaliśmy już wcześniej w artykule "Mac OS X 10.5 - Apple uchyla rąbka tajemnicy o Leopardzie!".

Więcej informacji o ZFS