Libra - kryptowaluta Facebooka może stracić głównych wspierających

Według planów, Libra ma zadebiutować globalnie w 2020 roku. Jednak czy tak się stanie?

Po zaprezentowaniu kryptowaluty Libra, Facebook pochwalił się jej wsparciem przez 27 dużych marek - w tym Mastercard i Visa. Jednak w tej chwili zarówno one, jak i większość pozostałych, wstrzymały się z wyrażaniem oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Powodem są nowe przepisy prawne oraz naciski zarówno ze strony rządów poszczególnych krajów (zwłaszcza USA) oraz międzynarodowych instytucji finansowych. Jak zdradziła serwisowi Wall Street Journal anonimowa osoba, która na co dzień zaangażowana jest w tworzenie Libry, prace zostały "znacznie spowolnione", a wspierające kryptowalutę marki zastanawiają się, czy nie wycofać z jej popierania.

Przypomnijmy, że Libra spotkała się z ostra krytyką ze strony świata finansów oraz władz, np. rządy Francji i Niemiec uznały ją za zagrożenie dla euro oraz stabilności finansowej w Europie. Jedną z przyczyn jest prosty fakt, że nie mają nad nią kontroli. Można zadać nasuwające się pytanie - a co z innymi kryptowalutami? Tutaj władze takich krajów jak Rosja czy Arabia Saudyjska próbują wprowadzać regulacje, zaś Chiny chcą wprowadzić własną. Inne zastrzeżenie jest takie, że o ile znane nam kryptowaluty są anonimowe, o tyle powiązanie Libry z kontem na Facebooku eliminuje taką sytuację i łatwo śledzić wszystkie transakcje. A jak wiemy, pod względem anonimowości Facebook jest daleki od ideału.

Biorąc pod uwagę to wszystko, może dojść do sytuacji, że Libra w ogóle nie pojawi się w obiegu.