MacBook Pro 2021 - dlaczego nie jest dobrym laptopem dla graczy?

Pomimo nowego, świetnego procesora oraz lepszej grafiki, najnowsze MacBooki Pro wciąż mogą nie być najlepszymi komputerami dla graczy.

Źródło: Apple

Apple właśnie zaprezentował nowe MacBooki Pro, wyposażone w niestandardowe układy M1 Pro i M1 Max. I choć można być pod wrażeniem wzniosłych roszczeń Apple, dotyczących wydajności tych układów, większość pozostaje sceptyczna, zastanawiając się, czy oznacza to, że nowe MacBooki Pro są nagle dobrymi laptopami do gier. Jest zbyt wcześnie, aby móc to empirycznie ocenić, jednak warto zaryzykować stwierdzenie, że odpowiedź brzmi "nie".

Nowe układy M1 Pro i M1 Max mają 10-rdzeniowe procesory, przy czym Pro ma 16-rdzeniowy układ GPU, a Max posiada 32-rdzeniowy układ GPU, zintegrowany w tym samym SoC (system na chipie), co pozwala na zwiększenie wydajności i poprawę efektywności energetycznej. Oprócz zwiększonej liczby rdzeni, nowe układy Apple mogą także współdzielić do 32 GB (w modelu Pro) lub 64 GB (w modelu M1 Max) zunifikowanej pamięci między procesorem i układem graficznym - co pozwala na uzyskanie szybkiej przepustowości pamięci na poziomie 200 GB/s (Pro) lub 400 GB/s (Max).

Zobacz również:

  • Gdzie najtaniej kupić MacBooka? [Aktualizacja 05.12.2021]
  • Najlepsze promocje na sprzęt Apple - iPhone, MacBook, Watch [3.12.2021]
  • Wszystko, co wiemy o układach Apple M1/M1 Pro/M1 Max i M2 [3.12.2021]

Dzięki tym zmianom w architekturze, Apple twierdzi, że wydajność nowych MacBooków Pro nie spada podczas pracy wyłącznie na baterii. Niezależnie od miejsca, w którym się znajdujesz, możesz cieszyć się tak samo niesamowitą wydajnością swojego MacBooka. To naprawdę krok w dobrym kierunku, zwłaszcza patrząc na wiele laptopów z Windowsem, które po odłączeniu od zasilania automatycznie przechodzą na bardziej konserwatywny profil wydajności.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

W porównaniu z najnowszym 8-rdzeniowym układem dla laptopów PC, Apple twierdzi, że M1 Pro zapewnia 1,7-krotnie wyższą wydajność CPU przy tym samym poziomie mocy, zużywając przy tym 70% mniej energii. Procesor graficzny M1 Pro jest do 7 razy szybszy niż ten sam 8-rdzeniowy zintegrowany układ graficzny laptopa PC i zapewnia większą wydajność przy 70% mniejszym zużyciu energii w porównaniu z dyskretnym procesorem graficznym dla notebooków z Windowsem.

Jeśli chodzi o grafikę, Apple wymienia model porównawczy jako "potężny dyskretny GPU dla notebooków PC", który okazuje się być kartą Nvidia 3050 Ti z Lenovo Legion 5 (82JW0012US). Nie jest to jednak czołowa karta graficzna na rynku gamingowym. Jeśli interesujesz się grami, zazwyczaj sięgasz po co najmniej RTX 3060 (lub równoważny układ GPU AMD) lub nowszą.

MacBook Pro, którego Apple używa jako systemu odniesienia, to przedprodukcyjny 16-calowy MacBook Pro z układem M1 Pro z 16-rdzeniowym procesorem graficznym i 32 GB pamięci RAM, w porównaniu do o wiele tańszego i słabszego Lenovo Legion 5.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Jest jeszcze jeden, być może bardziej istotny problem - dzisiejsze zasobożerne gry AAA po prostu nie działają na komputerach Mac. Wystarczy rozejrzeć się po nowych lub nadchodzących grach na PC, takich jak Far Cry 6, Deathloop, New World i inne - żadna z nich nie jest zgodna z macOS. Więc jeśli nie chcesz grać w jedną z niewielu gier, które działają na komputerach Mac z M1, jak World of Warcraft, to w zasadzie nie masz szczęścia, jeśli chodzi o nowe, gorące gry. Bootcamp również nie działa na Macach z M1, więc nawet nie myśl o próbie zainstalowania Windowsa.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Apple nie nazywa nowych MacBooków Pro laptopami do gier, ale firma wykorzystała kilka aktywów z gier podczas prezentacji. Także niektóre z porównań benchmarków zostały wykonane przy użyciu Razer Blade Advanced 15. Chociaż po raz kolejny, powyższy wykres tak na prawdę pokazuje przewagę Apple w wydajności energetycznej (co jest bardzo ważne).

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Nowe MacBooki Pro M1 i Max M1 to maszyny, które mogą być świetne do tworzenia i rozwijania gier, ale mogą nie być najlepsze do grania w nie ze względu na ograniczenia systemu operacyjnego.

Jednak dla osób, które marzyły o grach AAA na MacBookach, pojawiło się światełko w tunelu. Dzięki nowemu i bardziej wydajnemu układowi Apple, deweloperzy mogą być teraz bardziej skłonni do tworzenia gier przeznaczonych na Mac'i i macOS. Z pewnością będzie to trudna walka o przełamanie pozycji, jaką Windows posiada na rynku gier, ale nowe, potężne procesory Apple to ważny krok w kierunku uczynienia z MacBooków bardziej konkurencyjnych laptopów do gier.