Mass Effect 3 będzie shooterem z małą dozą RPG

Nowa odsłona serii Mass Effect będzie miała jeszcze mniej elementów RPG niż jej poprzedniczka. BioWare stawia na większą ilość akcji, a elementy strategiczne i statystki odsuwa na dalszy plan. W ostatniej części trylogii pojawi się rasa Żniwiarzy, a naszą rolą będzie ocalenie życia w galaktyce.

Na zwiastunie zaprezentowanym podczas targów E3 wyraźnie widać, że może być potraktowane przez graczy jak tradycyjny shooter. Co prawda można włączyć pauzę, zastanowić się nad sytuacją i użyć jednej z dostępnych mocy, ale tak naprawdę rzadko będzie to przydatne.

Do użytku gracza zostaną oddane nowe rodzaje uzbrojenia. Będzie to m.in. broń do walki w zwarciu o nazwie Omniblade oraz granatnik. Ciekawą możliwością i nowością w serii będzie również ulepszanie konkretnych komponentów broni.

W Mass Effect 3 spełnią się mroczne przepowiednie o powrocie prastarej rasy Żniwiarzy, którzy cyklicznie przynoszą śmierć i zniszczenie w galaktyce. Dotrą oni na Ziemie, a jedyną osobą, która będzie w stanie unieść ciężar zaistniałej sytuacji będzie Komandor Shepard. Płeć i imię tej postaci wybiera sam gracz. Jeśli w Mass Effect 2 dotarliśmy do zakończenia, w którym nasz bohater ginie, to nie będziemy mogli użyć tego save'a w trzeciej części gry. W innym przypadku jak najbardziej.

Premierę Mass Effect 3 przewidziano na 6 marca 2012, a Electronic Arts zapowiada, że właśnie ta część jest najlepsza dla osób, które chciałyby się zapoznać z tą serią osadzoną w scenerii science fiction.