Masz komórkę? To Nokia lub Motorola, prawda?

Takim zdaniem znany "magik" mógłby szokować publiczność na występach, bowiem w przypadku średnio co drugiej próby udawałoby mu się zgadnąć. I nic dziwnego - Nokia i Motorola mają aktualnie ponad 50 procent światowego rynku telefonów komórkowych.

Sprzedaż komórek rośnie, a amerykańska Motorola i fińska Nokia ciągle trzymają w garści ponad 50 procent rynku. W drugim kwartale bieżącego roku rozeszło się na całym świecie 229 milionów telefonów, o 40 milionów więcej niż w II kw. 2005 r.

Co trzecie sprzedane na świecie urządzenie (33,6 procent) to Nokia - wygląda zatem na to, że wypuszczenie na rynek olbrzymiej liczby produktów diametralnie różniących się designem obudowy, było świetnym posunięciem marketingowym.

Motorola natomiast ma ponad jedną piątą rynku (21,9 procent) - zdaniem analityków sukces zawdzięcza linii modeli Razr i Slvr.

Na trzecim miejscu znajduje się Samsung z udziałem w wysokości 11,1 procenta, na czwartym Sony Ericsson mający 6,7 procent.

Największy boom na komórki zaobserwowano w Europie Wschodniej, na Bliskim Wschodzie i w niektórych regionach Afryki, gdzie sprzedaż skoczyła o 20 procent.