Mate Xs może być tańszy od Mate X

Jak podaje GizmoChina, kolejny składany smartfon od Huawei może być tańszy, niż obecny Mate X. Co wiemy o cenach?

Dzisiaj Huawei Mate Xs pojawiło się na liście MIIT - Kirin 990 i 5G na pokładzie, a niedługo potem w sieci rozeszła się informacja, że urządzenie to będzie tańsze od obecnie sprzedawanego Mate X, które zadebiutowało w listopadzie 2019 roku. Po certyfikacji wiemy już na pewno kilka rzeczy, m.in. że będzie wspierać ładowanie 65W. A skąd wzięły się informacje o niższej cenie? Przede wszystkim z ujawnienia faktu, że koszt produkcji wyświetlacza w nowym modelu będzie tańszy, niż u poprzednika. Pozwala to na obniżenie ceny sprzedaży. W przypadku Mate X wynosi ona 16999 juanów, co jest odpowiednikiem 2403 USD, czyli ok. 9200 złotych.

Na takiego smartfona teoretycznie mało kogo stać, choć Chinach rozszedł się w kilka minut po wprowadzeniu do sprzedaży. Jak jednak zwracają uwagę eksperci, w przypadku awarii lub uszkodzenia koszt naprawy takiego smartfona może przekroczyć kwotę, za jaką dałoby się kupić normalnego flagowca. Przykład? Wymiana wyświetlacza wyceniana jest na 7080 juanów, czyli niemal 4 tysiące złotych. Za taką kwotę można nabyć nowy Mate 30 Pro, a nawet Galaxy Note 10. A trzeba mieć na uwadze, że zapowiadany Samsung Galaxy Fold Z ma kosztować poniżej 1000 dolarów, czyli ok. 3830 zł. Dlatego jeśli Huawei chce być konkurencyjne, powinno naprawdę sporo obniżyć cenę Mate Xs. Jaka będzie? Tego dowiemy się na targach MWC 2020. Jednak już wiadomo, że telefon za ponad 9 tys. złotych nie ma szans na podbicie świata.