Max Weber: ''Generalnie robimy swoje!''

5. Dla jakich branży projektuje się najtrudniej (witryny filmowe, samochodowe, biznesowe etc.). Czy proces kreacji różni się czymś w zależności od tematu?

MT: Według naszej filozofii nie ma rozróżnienia pomiędzy tymi tematami. Za każdym razem podstawą jest odnalezienie kreatywnej koncepcji - idei, która sprawi, że nawet z pozoru nieciekawy temat nabierze barw i stanie się projektem przełomowym. Nasza praca polega na tym, że każdego dnia udowadniamy sobie i innym, że stwierdzenie, iż "wszystko już było" jest zbytnim uproszczeniem. W dzisiejszym świecie, świecie globalnej komunikacji wydawać się może, że nie ma już pomysłów naprawdę innowacyjnych jednak jednocześnie to samo multum informacji, które do nas docierają i skłaniają ku takiemu myśleniu można łączyć ze sobą w nieskończoną liczbę pomysłów przełamujących zastane konwencje.

KD: Najtrudniej jest zmienić przyzwyczajenia, dlatego warto szukać dziury w całym i nawet w najjaśniej oświetlonym pokoju, zaświecić latarkę (to było wynurzenie filozoficzne ;) ).

MB: Największą przeszkodą jest umysł użytkownika. Użytkownik to żywioł, zwierze. Wbiega na stronę, klika, klika. Nie myśli, tylko klika. Ma nadzieję bazować na wzorcach, które do tej pory już poznał. Jest to główny hamulec innowacji. Tak więc projektant musi być jak myśliwy - zastawiać pułapki! Użytkownik złapany w pułapkę nie ma wyjścia, musi stworzyć nowe synapsy. Użytkownik doznaje boskiego uczucia gdy pierwsze impulsy przemkną przez te połączenia. Wtedy właśnie ziarno projektanta zostaje na zawsze w jego umyśle.

6. Jakie projekty zrobiliście dotychczas?

MT: Philips Polska - był to pierwszy projekt Maxa Webera. Niestety nie można go już zobaczyć na sieci. Przynajmniej ja go nie widziałem, bo w Maxie jestem od jesieni 2003. Słyszałem, że Max przyszedł do nich w klapkach, tylko nie pamiętam czy był to Darek czy Grzesiek...

GM: To było w Philipsie - zaraz po stworzeniu Maxa pojechaliśmy do Philipsa i przekonaliśmy ich że zrobimy im najlepszy serwis korporacyjny świata - i suma sumarum zrobiliśmy to (a, że nie byliśmy wtedy jakoś szczególnie elegancko ubrani to fakt :). Niestety juz nie ma tego sajtu gdyż w 2003 roku Philips odgórnie ujednolicił wszystkie serwisy na świecie. Zaraz potem był Autointernet (strasznie fajny sajcik), Warner Bros itp.

MT: na początku 2004 roku powstał tvn.pl - strona największej polskiej telewizji prywatnej. To dobry przykład projektowania Maxa Webera - jest to jedyna tak wyraźna witryna stacji telewizyjnej w Polsce. Później zrobiliśmy PDK (http://www.pdk.pl )...

KD: Pierwsze pomysły pojawiły się na dużych arkuszach papieru powieszonych na ścianach. Rysowaliśmy różne dziwne rzeczy, prześcigając się w tym, kto wymyśli coś dziwniejszego. W końcu spojrzeliśmy na siebie i z niedowierzaniem pokiwaliśmy głową. Bo przecież tego nie da się zrobić! Później przyszedł Big BOSS CEO PDK (klient - prezes PDK). Strasznie bałem się jego reakcji. Byłem przekonany, że zafunduje nam bilet w jedną stronę do jakiegoś odległego miejsca odosobnienia, gdzie leczą schorowane umysły. CEO przyszedł, popatrzył, uśmiechnął się, wziął pisak i zaczął rysować jeszcze dziwniejsze rzeczy. Trzeba jednak być maksymalnie zwariowanym, aby zrobić coś maksymalnie innego.

MT: PDK (Powszechny Dom Kredytowy) to powstała w 2003 roku firma działająca w branży kredytów samochodowych. Pracowaliśmy nad witryną, gdy nie było jeszcze założeń do identyfikacji wizualnej firmy. Zaprojektowaliśmy logotyp, kilka wizytówek i na tym pewnie skończyłby się nasz wpływ na CI PDK, gdyby nie design witryny WWW . Koniec końców zrobiliśmy dla PDK całe CI i dwa inne site'y - PDK Partner (platforma współpracy pomiędzy salonami samochodów używanych a PDK) i PDKlub (program lojalnościowy). Zaraz po tym rozpoczęliśmy prace nad "Wyprawą Robinson" (http://www.wyprawarobinson.onet.pl ) - witryną wspierającą emitowany w TVN reality show.

AK: Wyprawa Robinson była projektem który zapadnie mi głęboko w pamięć. Mieliśmy naprawdę mało czasu, bardzo dużo pracy i generalnie trudny temat. Dodatkowo w tym czasie moje samopoczucie pozostawiało wiele do życzenia jednak z przyjemnością zarywałem noce nad tym projektem - wszystko za sprawa zgranej pracy zespołowej, motywacji szefa i atmosfery w czasie pracy.

MT: Są jeszcze animacje Maxa...

GrMi: Ha! Jest Szczurek - Zwycięzca Online Flash Film Festival w Barcelonie. Max Weber's Pit to podziemny składzik fajnych ruchomych obrazków. Zejdźcie do podziemi i zobaczcie sami:http://www.maxweber.com/thepit/ .

MT: Ostatnio zrobiliśmy też "Fakty XXI wieku" - prezentację multimedialną przygotowaną dla tvn i Gazety Wyborczej. To był świetny projekt - chciałbym przy okazji podziękować wszystkim zaangażowanym w to przedsięwzięcie (Matej, Łukasz to do was ;). A wracając do Maxa - generalnie zajmujemy się webami, ale pragniemy rozwijać się w wielu kierunkach - w najbliższym czasie chcielibyśmy zająć się także mniejszymi formami (bannery, minisite'y). Staramy się uciekać od pojęć typu "strona" czy "witryna". Projektujemy miejsca i wydarzenia w sieci - trudno oddzielić buzz na międzynarodowych forach od witryny danej firmy - w końcu oba są formą promocji wynikającą z naszej działalności. Staramy się nie ograniczać. Sprzedajemy pomysły, reszta to kwestia dobrego rzemiosła.

7. Skąd czerpiecie inspiracje do swoich projektów?

GM: Ostatnio zdecydowanie gry (w końcu kupiłem sobie Playstation). Metal Gear Solid II - ten tytuł inspiruje mnie od dłuższego czasu.

KD: Jakoś nie potrafię wskazać źródła inspiracji. Właściwie pomysły przychodzą same, ot tak. Zwłaszcza wtedy, kiedy zupełnie ich nie oczekuję.

MT: Tak naprawdę, w największym stopniu inspiruje mnie reszta rozmawiających tu ludzi. Poza tym dużo czytam i jestem uzależniony od filmów.

GrMi: Mi pomysły wpadają znienacka. Jak łykam witaminy, to nawet coś jakby więcej i częściej ;). Praktycznie wszystko może stać się dla mnie inspiracją! No wiem, brzmi banalnie i niewyszukanie, no ale prawdę mówię!

AK: Inspiracja dla mnie może być dosłownie wszystko, nie ma rzeczy które inspirują mnie bardziej lub mniej, wszystko zależy od chwili.

MB: Nigdy nie zadałem sobie takiego pytania... :) Tak naprawdę inspiruje mnie moja filozofia.