Medieval: Total War - Viking Invasion


Wracając jednak do drzewa technologii, niewiele budynków przeniesiono z głównej gry do nowej kampanii, a nawet i te pełnią odmienne funkcje. Na przykład fort nie jest już pierwszym dostępnym typem fortyfikacji, lecz sporym osiągnięciem w tej dziedzinie. Wcześniej budujesz Warrior Hold - taki dom gromadzki dla miejscowych osiłków, później otaczasz wioskę palisadą, następnie wioska zostanie w pełni ufortyfikowana i wtedy dopiero możesz pomarzyć o forcie. Werbunek większości zaawansowanych jednostek jest możliwy bez potrzeby tworzenia infrastruktury. Z drugiej strony o dodatkowe, bezkrwawe dochody jest trudno. Nie wszystkie prowincje są gotowe pod uprawę. W niektórych musisz zlecić wycinkę prastarej puszczy (co zajmuje, bagatela, 16 lat) i utworzyć pierwsze pola uprawne (kolejnych 16 lat). Dopiero wtedy możesz rozpocząć modernizację farm, lecz i ona zajmie ci więcej czasu niż w głównej grze.

Szybki rozwój militarny sprawia, że po kilku latach nie masz do czego dalej dążyć, oczywiście poza podbijaniem prowincji i zmaganiem się z coraz liczniejszymi armiami wroga. Takiego znużenia nie odczuwasz, grając w główne kampanie Medievala, stąd wniosek, że nowa kampania to tylko pretekst do poprawienia właściwej gry.

Dobrze się dzieje w państwie duńskim

MTW: Viking Invasion
Jednostki w kampanii The Vikings są wykorzystywane też w okresie wczesnego średniowiecza (Early Period), głównie jako siły rebelianckie i wojska specyficzne dla danej nacji. Najlepiej wychodzą na tym Duńczycy, którzy mogą rekrutować Wikingów, nie mających równych na polach bitewnych. Dysponując takim zapleczem, opanowanie Szwecji i Norwegii nie przysparza problemów, tam zaś werbujesz kolejnych doskonałych wojowników skandynawskich.

Ogólnie w grze głównej pojawia się 29 nowych jednostek. Ponad połowę przyporządkowano konkretnym frakcjom, część prowincjom, z czego aż sześć zarezerwowano dla buntowników. Dostępny jest nowy typ artylerii: Organ Gun (organki) - zabójcza dla piechoty (a czasem i obsługi) machina zmontowana z arkebuzów. Wśród nowych jednostek są formacje oszczepników, których brakowało. Dzięki wzbogaceniu sił Hiszpanii w taki rodzaj wojsk poprawił się balans gry - Almohadzi rzadziej przebijają się przez Hiszpanię ku Europie. Podobnie jest w innych frakcjach. Polska zyskała jednostki Armoured Spearmen i Horsemen, zwykli włócznicy zostali zamienieni na swój odpowiednik z okrągłymi tarczami, zaś w naszym kraju i w wielu okolicznych prowincjach można teraz werbować tanich Slav Warriors i Slav Javeliners.

Nowi aktorzy na scenie

Niedostępne dotychczas dla graczy frakcje: Sycylijczycy, Węgrzy i Aragończycy, którymi można było grać jedynie po uruchomieniu nieautoryzowanych przez autorów gry nakładek dostępnych na stronach fanowskich, teraz zostały oficjalnie uaktywnione. Sycylia to łakomy kąsek, jeśli jesteś miłośnikiem handlowego stylu gry, ceniącym izolację od agresywnych sąsiadów (vide Włosi i Niemcy z ich aspiracjami do odnowienia Cesarstwa). Władając Węgrami, mającymi dobre jednostki (piesi Jobbagy i konni Szekely), masz szansę poważnie zagrozić Bizancjum. Aragończycy powinni przypaść ci do gustu, jeśli cenisz grę Hiszpanią, a chciałbyś spróbować zabawy ze znacznie trudniejszym startem.

Totalny dodatek

Dodatek wnosi sporo nowych rozwiązań do gry: przed starciem możesz obejrzeć pole bitwy, ustalić skład i kolejność pojawiania się posiłków. Dostajesz też opis sytuacji, a jeśli wyszkoliłeś agentów lub zbudowałeś wieże graniczne, możesz zbadać skład sił wroga, zarówno głównych, jak i posiłkowych. Gdy w walce bierze udział twój sojusznik, z jego siłami możesz postępować tak jak z własnymi wojskami. Gdy zacznie się bitwa, kontrolę przejmuje oczywiście SI.

Innym ulepszeniem jest stopniowanie rozwoju budynków werbujących agentów (Tavern i Brothel). Dzięki niemu w rozwiniętej prowincji możesz rekrutować Zabójców i Szpiegów, mających od razu doświadczenie. Zmieniły się oblężenia. Twoje armie, oczekując na to, aż garnizon zamku wykończą głód i dyzenteria, również będą ponosiły straty. Atak na murowane fortyfikacje jest utrudniony, jeśli nie masz broni oblężniczej. Z drugiej strony, drewniane umocnienia padają szybko. Pociski szybko rozbijają palisady. Dodatek ma kilka błędów. Na przykład wzmocniono do absurdu siły Mongołów - blisko 50 pełnych armii to spora przesada. Jednakże, pomimo tych niedociągnięć, Viking Invasion połączony z Medievalem to ciągle jedna z najlepszych gier strategicznych na PC.