Microsoft kończy ze wsparciem dla Internet Explorer i Microsoft Edge

Microsoft postanowił definitywnie zamknąć pewien rozdział w swojej historii i właśnie zapowiedział, że kończy wsparcie dla przeglądarek Internet Explorer i Microsoft Edge.

Przez wiele, wiele lat Internet Explorer był najpopularniejszą przeglądarką internetową na świecie. Brak realnej konkurencji sprawił, że Microsoft osiadł na laurach i nie dbał o rozwój swojego oprogramowania. Gdy wreszcie na rynek wkroczyli poważni rywale, na inwestycje było już za późno. Marka Internet Explorer została w zasadzie porzucona już pięć lat temu na rzecz "nowego i lepszego" Microsoft Edge, który miał być integralną częścią systemu Windows 10.

Niestety, nawet pomimo wzrostu udziału w rynku urządzeń z Windows 10, Microsoft odnotował, że zaledwie "garstka" osób korzysta z wbudowanej przeglądarki - Edge. Ostatecznie, chcąc ratować Edge, amerykański producent zdecydował się na porzucenie autorskich rozwiązań i skorzystanie z platformy firmy Google - Chromium. Od kilku miesięcy wiemy już, że "gigant z Redmond" zamierza intensywnie rozwijać jedynie przeglądarkę Edge opartą na Chromium, co jednak ze starszymi wersjami?

Otóż, jak poinformował dzisiaj Microsoft - w przeciągu roku zamierza zakończyć wspieranie klasycznej przeglądarki Edge oraz Internet Explorer. Oznacza to, że nie będą one otrzymywać już żadnych aktualizacji, w tym tych poprawiających błędy czy zabezpieczenia.

Edge starci wsparcie producenta dokładnie 9 marca 2021 roku. Nieco dłużej funkcjonować będzie Internet Explorer 11, bo do 17 sierpnia 2021 roku. Niestety, Microsoft zakończy także wsparcie dla Teams w Explorerze, nastąpi to 30 listopada przyszłego roku.

Na pocieszenie pozostaje nam wiadomość, że wraz z kolejną aktualizacją systemu Windows 10 - 20H2, otrzymamy preinstalowaną przeglądarkę Edge Chromium.

Zobacz również: Windows 10 - sprawdź jakie ulepszenia przyniesie ze sobą aktualizacja 20H2