Microsoft łata pierwszą lukę w Windows Phone

Koncern z Redmond udostępnił pierwszą aktualizację bezpieczeństwa dla systemu operacyjnego Windows Phone 7. Usuwa ona z mobilnego OS-u ten sam błąd, który w desktopowej wersji Windows załatano sześć tygodni temu.

Aktualizacja oficjalnie ogłoszona została wczoraj - ale nie znaczy to, że już teraz mogą ją instalować wszyscy użytkownicy z WP7. Microsoft zapowiedział, że zamierza ją udostępniać stopniowo: "Nasi klienci będą w najbliższych dniach otrzymywali na swoje urządzenia komunikaty o możliwości zainstalowania nowej aktualizacji" - napisano w alercie wydanym przez koncern.

Zadaniem poprawki jest wprowadzenie zmian do listy zaufanych certyfikatów SSL - ma to związek z niedawną kradzieżą dziewięciu certyfikatów z firmy (poprawka usuwa je z listy). Taka sama poprawka dla Windows XP, Server 2003, Vista, Server 2008, Windows 7 oraz Server 2008 R2 pojawiła się już w połowie marca (w tym samym czasie swoje przeglądarki uaktualniły też Google oraz Mozilla).

Microsoft na razie nie odpowiedział na pytania zadane przez naszych kolegów z amerykańskiego magazynu Computerworld - przede wszystkim na to, dlaczego właściwie zwlekano aż sześć tygodni z załataniem Windows Phone 7.

Problem jest o tyle poważniejsze, że choć teraz poprawka w końcu jest, to dostęp do niej i tak jest utrudniony. "To, kiedy i w jaki sposób użytkownik uzyska aktualizację 7392, zależy w znacznym stopniu od tego, w jakiej sieci komórkowej działa smartfon oraz od tego, jakie aktualizacje zostały już zainstalowane w systemie" - tłumaczą przedstawiciele koncernu.

Poprawka nazywana jest roboczo 7329, ponieważ po zainstalowaniu jej w Windows Phone 7 system przedstawia się jako wersja "7.0.7392.0" (numer ten można zobaczyć po wyświetleniu informacji o urządzeniu w menu Ustawienia).

Wiadomo, że przynajmniej u części operatorów najnowsza poprawka zostanie połączona z udostępnioną niedawno aktualizacją NoDo (wprowadzającą do WP7 m.in. funkcję kopiuj & wklej).

Co ciekawe, wielu użytkowników urządzeń oraz LG (korzystających z z różnych sieci) raportuje, że poprawka została już u nich zainstalowana. Nie mogą jej za to pobrać osoby, które przed miesiącem pomagały sobie w zainstalowaniu poprawki NoDo używając pewnego nieautoryzowanego przez Microsoft narzędzia do modyfikowania ustawień Windows Phone.

Warto przypomnieć, że Microsoft zapowiadał, że takie problemy mogą się pojawić - gdy miesiąc temu pojawił się ów problem, przedstawiciele koncernu zapowiadali, że skorzystanie z nieautoryzowanego programu może utrudnić późniejsze aktualizowanie telefonu.