Microsoft utajni informacje jeśli... zrobi to Google

Przedstawiciel Unii Europejskiej zajmujący się sprawami firmy Microsoft, stwierdził ostatnio że gigant z Redmond gotów jest zmienić swoją politykę dotyczącą utajniania prywatnych informacji o użytkownikach swojej wyszukiwarki internetowej. Firma stawia jednak jeden warunek: to samo musi zrobić Google.

Sprawa z utajnianiem danych związana jest z artykułem wprowadzonym przez Komisję Europejską (art. 29 dotyczący ochrony danych osobowych). Przeczytać w nim można, że właściciele wyszukiwarek internetowych nie powinni przechowywać informacji o użytkownikach (takich jak adres IP czy pojęcia których Internauci poszukują w sieci) przez okres dłuższy niż sześć miesięcy.

Niestety, artykuł wprowadzony przez Komisję Europejską ma jedynie znaczenie informacyjne i sam w sobie nie jest przepisem prawa. Firmy mogą, ale nie muszą się do niego stosować.

Przedstawiciel Unii Europejskiej zajmujący się sprawami Microsoftu oświadczył jednak, że gigant z Redmond w pełni popiera starania UE. Firma nie zmieni jednak swojej polityki w tej sprawie dopóki Google nie zrobi tego samego.

Przypomnijmy, że mający blisko 80 procentowy udział w rynku europejskiego wyszukiwania - Google obecnie przetrzymuje dane przez 9 miesięcy. W przypadku Yahoo czas ten dłuższy o 4 miesiące. Najdłużej dane o wynikach wyszukiwania magazynuje obecnie Microsoft (18 miesięcy).

Przedstawiciel Google oświadczył, że jego firma nie zamierza na razie zmieniać swojej polityki dotyczącej ochrony danych osobowych.