Microsoft wyjaśnia mechanizm blokowania aplikacji w Edge

Microsoft wciąż rozwija Edge na Chromium, a kolejną nowością będzie blokowanie przez przeglądarkę potencjalnie niebezpiecznych aplikacji. Dziś wyjaśniono, jak funkcja ta ma działać w praktyce.

Przeglądarka Edge na silniku Chromium pojawiła się w połowie stycznia. Została przyjęta bardzo pozytywnie przez użytkowników, co zawdzięcza szybkości, wydajności, a także takim funkcjom, jak Kolekcje, możliwość uruchamiania trybu Internet Explorer czy wygodne zarządzanie zakładkami. W kolejnej jej edycji zostanie wprowadzona nowa opcja - blokowanie potencjalnie niechcianych aplikacji. Jest ona już dostępna w wydaniu 80.0.345.0, które znajduje w kanale Edge Dev, a dla ogółu pojawi w wydaniu stabilnym 80.0.338.0. Jej nazwa wyjaśnia wszystko - ma zapobiegać pobieraniu z sieci aplikacji, które mogą być szkodliwe, a także wpływać negatywnie na korzystanie z samej przeglądarki.

Microsoft wyjaśnia mechanizm blokowania aplikacji w Edge

Funkcja ta będzie włączona domyślnie, a można ją znaleźć w ustawieniach prywatności przeglądarki. Jednak uwaga - aby zadziałała, musi być włączona również funkcja Microsoft Defender SmartScreen. A co właściwie Microsoft uznaje za "potencjalnie niebezpieczne aplikacje"? Producent wymienia tu aplikacje, które emitują reklamy, do kopania kryptowalut, zachęcające do zakupu innych aplikacji (a takich jest sporo), a także - a może przede wszystkim - te aplikacje, które uznawane są przez producentów oprogramowania antywirusowego za szkodliwe lub/i mają złą reputację. Gdy użytkownik zacznie pobierać takiego szkodnika, pobieranie zostanie przerwane i wyświetlone powiadomienie.

Zanim Microsoft wprowadzi nową funkcję, warto sprawdzić, na jaki antywirus postawić - zobacz nasz ranking antywirusów!