Mighty - płatna przeglądarka, oferująca potężną moc obliczeniową

Masz starszy sprzęt, ale chcesz korzystać z najnowocześniejszych aplikacji i gier? Dzięki Mighty nie musisz inwestować w nowe podzespoły.

Chrome, Edge, Firefox, Safari - te przeglądarki znają wszyscy. Każdy wie również, że podczas uruchamiania aplikacji i gier w przeglądarce ich płynność zależy nie tylko od szybkości łącza, ale również pamięci RAM. Jej pożeranie można zauważyć zwłaszcza w przypadku Chrome.

Mighty to startup, który chce rozwiązać ten problem... za jedyne 30 dolarów miesięcznie. Proponowana pod tą nazwą przeglądarka sieciowa (opierająca się na silniku Chromium) czerpie zasoby nie z komputera użytkownika, ale zaplecza przygotowanego przez startup. Znajdziemy w nim m.in. 16 vCPU, procesory Intel Xeon oraz układy graficzne Nvidia. Poniższe nagranie demonstruje możliwości tej przeglądarki.

Jest jednak pewien minus - aby Mighty mogło działać, wymagane jest łącze internetowe 100 Mbps. Dane przesyłane na linii użytkownik-serwer mają być szyfrowane, co może (ale nie musi) wpływać na szybkość pracy uruchamianych w przeglądarce aplikacji. W ambitnych planach Mighty jest streaming materiałów w 4K i 6o fps, a także możliwość uruchamiania w przeglądarce systemu operacyjnego Windows.

Plany to ciekawe, jednak mogą pokrzyżować je przeszkody techniczne oraz cena za usługę, która nie zalicza się do najmniejszych. Z drugiej jednak strony przeglądarka będzie działać tak, jakby została uruchomiona na potężnej maszynie, więc kto wie? Może Mighty odniesie sukces.

Źródło: TechSpot