Miliony użytkowników Apple rezygnuje z udostępniania danych

Jak wynika z raportu Flurry Analitycs, tylko 4 % użytkowników w USA zezwala aplikacjom na dostęp do swoich danych. Mowa tutaj o funkcji Apple App Tracker Transparency, która pojawiła się na iOS 14.5 pod koniec zeszłego miesiąca.

logo Apple

Czym jest Apple App Tracker Transparency? Jest to funkcja, która pojawiła się pod koniec zeszłego miesiąca wraz z aktualizacją oprogramowania iOS 14.5. Dzięki niej dowolne urządzenie Apple (z iOS 14.5 oraz iPadOS 14.5) poinformuje użytkownika o tym, że jakaś aplikacja chce wykorzystać jego dane. Funkcja daje pełną wolność i daje wybór użytkownikowi w tej kwestii.

Flurry Analitycs bada codzienny ruch funkcji na próbie około 2.5 miliona aktywnych użytkowników w USA. Biorąc pod uwagę te liczby i fakt, że tylko 4% zgadza się na udostępnienie swoich danych, możemy zobaczyć jak bardzo użytkownicy Apple chcą je chronić. Gigant z Cupertino tłumaczy, że jest to ważne narzędzie, które daje użytkowników wolną rękę.

Jednak działanie to jest też często krytykowane. Najczęściej używanym argumentem jest to, że funkcja wpływa niekorzystnie na firmy, które czerpią zyski z reklam. Brak możliwości śledzenia danych nie pozwala na dostęp do informacji o preferencjach użytkowników co z kolei nie pozwala na tworzenie spersonalizowanych reklam. Siłą rzeczy rosną także koszta takich reklam.

Użytkownicy myślą jednak inaczej i na arenie ogólnoświatowej także niechętnie dzielą się swoimi danymi. Globalnie tylko 11% osób korzystających z urządzeń od Apple (z iOS 14.5 i iPadOS 14.5) pozwala przesyłać je dalej.

Źródło: Appleinsider

.