Minecraft, League of Legends i Eve Online zaatakowane przez hakerów

W ostatnim czasie coraz więcej firm związanych z elektroniczną rozrywką ma problemy z hakerami. Po Sony, chyba najsłynniejszym od lat przypadku w branży, przyszedł czas na strony i serwery takich gier jak Minecraft, League of Legends czy Eve Online.

Za wszystkie trzy wczorajsze ataki na serwery oraz strony gier (League of Legends, Minecraft oraz Eve Online) odpowiada ta sama grupa hakerów - LulzSec.

Na swoim kanale w serwisie Twitter, poinformowali oni o liście celów oraz zastosowanej metodzie (atak DDoS). Ponadto, zaatakowana została także witryna The Escapist - firmy związanej z rynkiem elektronicznej rozrywki.

Przypomnijmy, że wcześniej ataki zostały przeprowadzone na serwery takich marek jak Sony, Nintendo oraz Bethesda.

Wszystkie z zaatakowanych firm poradziły już sobie ze skutkami wczorajszych działań grupy LulzSec. Łatwość z jaką hakerzy ci dają sobie radę z serwerami oraz bazami danych największych potentatów w branży gier komputerowych może zastanawiać i każe zadać nam sobie pytanie o to, czy prywatne informacje graczy (klientów) są należycie chronione.

Nierzadko bowiem gracze powierzają producentom czy dystrybutorom wiele ważnych i poufnych informacji. Kolejne dni pokazują natomiast, że sytuacja Sony nie jest odosobnionym przypadkiem.