Minitwardziele - reaktywacja

Twarde dyski do notebooków tanieją w oczach. Masz świetną okazję do wymiany napędu w swym laptopie za niewielkie pieniądze.

Twarde dyski do notebooków tanieją w oczach. Masz świetną okazję do wymiany napędu w swym laptopie za niewielkie pieniądze.

Gdy w zeszłym roku przygotowaliśmy ranking dysków 2,5-calowych (patrz "Mali twardziele", PCWK 10/06, str.36;http://www.pcworld.pl/artykuly/52695.html ), najmniejsze,80-gigabajtowe napędy kosztowały średnio 350 zł. Dziś w tej cenie sprzedawane są modele o pojemności 120 GB. Jeśli nie zależy ci na dużej ilości miejsca, lecz na możliwości wymiany dysku za jak najmniejsze pieniądze, mamy dla ciebie dobrą wiadomość: najtańsze urządzenia w naszym zaktualizowanym rankingu to wydatek rzędu 200 złotych. Nadszedł doskonały moment na zrobienie remanentu w starym laptopie.

Wbrew pozorom, wymiana dysku w przenośnym komputerze nie jest czynnością wymagającą umiejętności supermana. W zasadzie wszystko sprowadza się do odnalezienia miejsca, w którym umieszczono twardziela. Z pomocą przyjdzie instrukcja obsługi albo oznaczenia na obudowie.

Słowa przestrogi

Podczas wymiany twardziela pamiętaj tylko o dwóch zasadach: unikaj wyładowań elektrostatycznych (najlepiej przed wzięciem się do pracy dotknij uziemionego sprzętu - kaloryfera, rury czy bolca uziemienia w kontakcie - uważaj na ubrania z tkanin syntetycznych, zwłaszcza polaru) i niczego nie rób na siłę. Ten drugi punkt dotyczy szczególnie momentu podłączania do interfejsu: dokładnie dopasuj złącza, zanim zaczniesz je do siebie dociskać, a w wypadku interfejsu IDE sprawdź, czy dysk jest właściwie ułożony (tak jak w dużych,3,5-calowych twardzielach, pośrodku złącza IDE nie ma jednego pinu), by nie podłączyć urządzenia odwrotnie, a więc "do góry nogami".

Zanim jednak poczynisz jakiekolwiek kroki w kierunku modernizacji swego laptopa, upewnij się, że sprzęt nie jest już objęty gwarancją albo że wymiana dysku nie spowoduje jej utraty.

W wypadku naprawdę starych modeli notebooków może również pojawić się problem maksymalnej pojemności napędu obsługiwanej przez system (kiedyś barierą było 331,5 GB, później 128 GB; problem dotyczy jednak sprzętu sprzed kilku lat i zwykle można go rozwiązać aktualizacją BIOS-u).

Napędy 2,5-calowe oferowane są w wersjach o szybkości obrotowej 5400 i 7200. Szybsze modele zapewniają oczywiście większą wydajność, ale są dużo droższe (różnica sięga 50 procent przy tej samej pojemności) i pobierają więcej mocy, skracając przez to czas pracy komputera na baterii. Jeśli jednak rzadko używasz akumulatora w laptopie, za to oczekujesz jak najlepszych osiągów, bez wahania decyduj się na dysk 7200 obr./min. Prędkość obrotowa nie będzie miała natomiast większego znaczenia w sytuacji, gdy napęd ma być zewnętrzną pamięcią przenośną - jego wydajność zostanie znacznie ograniczona przez przepustowość interfejsu USB.

Czterech do brydża

Nasz ranking małych twardzieli zaktualizowaliśmy nie tylko ze względu na znaczny spadek cen urządzeń. Do redakcyjnego laboratorium trafiły cztery nowe modele napędów Seagate z serii Momentus 5400.3 oraz WD Scorpio. Oprócz 2,5-calowych talerzy łączy je tylko jedna cecha: szybkość obrotowa 5400.

Seagate ST9120822A to napęd o pojemności 120 GB, wyposażony w 8 MB bufora oraz interfejs ATA/100. Model ST9160821AS oferuje 160 GB, ma również 8 MB pamięci podręcznej, lecz komunikuje się przez złącze SATA/300. Dysk WD800UE ma pojemność 80 GB i bufor 2 MB, natomiast WD1000VE to nie tylko większa przestrzeń wynosząca 100 GB, ale także bufor - 8 MB. Oba urządzenia WD współpracują z interfejsem ATA/100.

Twardziele poddaliśmy standardowej procedurze testowej polegającej na pomiarze wydajności w programach HD Tach 3.0, h2benchw i PCMark05, jak również zmierzeniu czasu kopiowania dwóch folderów z jednej partycji na drugą (zestaw 500 plików MP3 o łącznym rozmiarze 2,23 GB oraz dwa filmy DivX z napisami o objętości 2,19 GB; dyski zostały podzielone na dwie równe partycje NTFS) i czasu wyszukiwania pliku zawierającego określoną frazę. Podczas testów programem h2benchw dokonaliśmy także pomiaru minimalnej i maksymalnej wartości prądu pobieranego przez napęd.

Podsumowanie

Podsumowanie

Rezultaty testów były mało optymistyczne dla dysków WD, szczególnie dla modelu WD800UE - jego mały, dwumegabajtowy bufor wyraźnie wpłynął na obniżenie wydajności, co najlepiej odzwierciedlały długie czasy kopiowania plików między partycjami (potwierdzone symulacją kopiowania w programie h2benchw) czy bardzo niska wartość tzw. indeksu aplikacji określanego przez h2benchw. Dyski Seagate'a, m.in. za sprawą technologii zapisu prostopadłego, wypadły znacznie lepiej od rywali z WD, uzyskując bardzo dobre wyniki w każdym teście (przy czym model 160 GB z SATA/300 zdecydowanie wiódł prym). Odznaczały się ponadto nieco niższym poborem prądu.

W ostatecznej klasyfikacji Seagate Momentus 5400.3 160 GB ulokował się na pozycji wicelidera za Momentusem 7200.1 o wyższej szybkości obrotowej. Momentus 5400.3 120 GB znalazł się na ósmym miejscu, zaś dyski WD wylądowały daleko poza najlepszą dziesiątką - model WD800UE wręcz na końcu tabeli.